
Do końca roku na falochronie molo w Sopocie powstanie platforma widokowa. Z konstrukcji o długości 25 metrów skorzystają spacerowicze oraz widzowie odbywających się w Sopocie regat. W tym sezonie sopockie molo odwiedziło już blisko 0,5 mln osób.
Sopot ogłosił przetarg na wykonanie pomostu przy sopockim molo. Powstanie na końcu zewnętrznego falochronu wschodniego (konstrukcji, która chroni molo oraz marinę przed naporem fal) przystani jachtowej. Będzie można stąd oglądać morze i sopocką marinę.
Drewniana konstrukcja ma mieć długość około 25 metrów. – Platforma będzie wyniesiona metr powyżej obecnego poziomu spacerowego – wyjaśnia Magdalena Jachim, rzeczniczka sopockiego magistratu.
Pomost powstanie także ze względów bezpieczeństwa. – Wielu spacerowiczów, chcąc popatrzeć na morze, wchodzi na falochron – tłumaczy Jachim. – Platforma będzie miała układ amfiteatralny, w postaci schodów, gdzie można usiąść.
– Na tej inwestycji skorzystają także widzowie sopockich regat, którzy nie będą musieli wspinać się na palce ani – co było niebezpieczne – na falochron – dodaje Karolina Gozdek z sopockiej mariny.
Szacuje się, że inwestycja pochłonie około 100 tys. zł. Jeśli postępowanie przetargowe rozstrzygnięte zostanie zgodnie z planem, z punktu widokowego skorzystamy jeszcze w tym roku – prawdopodobnie w listopadzie.
Z najnowszych danych Kąpieliska Morskiego Sopot, które zarządza molem wynika, że od końca kwietnia do 31 lipca na molo odnotowano 478 tys. płatnych wejść (nie licząc biletów promocyjnych i wejść w godzinach nocnych). W adekwatnym okresie roku ubiegłego było to 477 tys., a w roku 2012 – 431 tys.
Choć tegoroczny sezon turystyczny jest uważany za bardzo udany, szczególnie w Sopocie, w tym roku w porównaniu do roku ubiegłego, jak dotąd, liczba osób odwiedzających molo wzrosła zaledwie o 1 tys. odwiedzających.
Źródło: Gazeta Trójmiasto
foto: Tomasz Kolowski/Wikimedia



