
15 tys. samochodów utknęło w nocy z soboty na niedzielę we francuskich Alpach. Powodem były obfite opady śniegu, szczególnie w regionie Savoie, w południowo-wschodniej Francji. Wiele osób spędziło noc w swych autach. Minister Spraw Wewnętrznych Francji Bernard Cazeneuve w oświadczeniu wezwał do „najwyższej ostrożności” i poprosił tych, którzy mogą, aby nie kontynuowali jazdy do i z narciarskich kurortów. Lokalne władze dla „uwięzionych przez śnieg” utworzyły schroniska w dwunastu miejscowościach. Niestety, doszło do jednego wypadku śmiertelnego. Zginął 27-letni mężczyzna, którego samochód zjechał do wąwozu w paśmie górskim Belledonne.
Źródło: eTN



