
Chilijskie władze poinformowały w czwartek (30.4) o kolejnej, już trzeciej w ciągu ostatnich ośmiu dni, erupcji leżącego w prowincji Los Lagos wulkanu Calbuco. Erupcja była znacznie słabsza od tej z 22 kwietnia, mimo to Chilijska Służba Geologiczna wprowadziła czerwony alarm, twierdząc, że wulkan jest wciąż niestabilny.
Przypomnijmy, że w wyniku erupcji wulkanu Calbuco (2015 m n.p.m.) z 22 kwietnia ewakuowano 2,5 tys. osób oraz odwołano tysiąc lotów.
foto: Diego Main



