
We wtorek (5.05), zarejestrowano potężne trzęsienie ziemi u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei. Według amerykańskich służb geologicznych USGS wstrząsy miały siłę 7,5 w skali Richtera. Epicentrum trzęsienia znajdowało się około 130 km na południowy wschód od 25-tysięcznego miasta Kokopo. Hipocentrum trzęsienia zarejestrowano na głębokości 42 km.
Podwodne trzęsieniem ziemi wywołało nieduże tsunami, które dotarło do północnej części wyspy Nowa Brytania należącej do Papui-Nowej Gwinei. W porcie Rabaul zarejestrowano falę tsunami mającą niecały metr wysokości. Póki co nie było żadnych doniesień o podtopieniach i powodziach.
Wstrząsy nie wyrządziły większych strat. W niektórych miejscach kraju zerwane zostały linie energetyczne, zarejestrowano również pojedyncze przypadki spękań ścian w domach mieszkalnych.
W tej części Oceanu Spokojnego bardzo często dochodzi do trzęsień ziemi, w tamtym tygodniu u wybrzeży Papui-Nowej Gwinei także zarejestrowano wstrząsy. Papua-Nowa Gwinea leży w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, który otacza Ocean Spokojny. Jest to strefa częstych trzęsień ziemi oraz erupcji wulkanów – odnotowuje się tam 81% wszystkich trzęsień ziemi na naszej planecie.



