
Amerykański raport ujawnił, że torby podróżnych zawierają 80 mln zarodków i bakterii. Dzieje się tak dlatego, iż personel sprzątający nie ma wystarczająco dużo czasu między lotami na dokładne mycie i dezynfekcję pomieszczeń samolotów oraz stolików znajdujące się na pokładzie. Pasażerowie czasem wykorzystują przeznaczone do jedzenia i picia stoliki w inny sposób, powodując rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń. Na stolikach tych często przycinanie są paznokcie, zmieniane pieluchy niemowląt.
Według brytyjskiej gazety Daily Mail w najgorszej sytuacji jeśli chodzi o czystość jest podłoga samolotu i łazienki. Urzędnik, który nie ujawnił swojej tożsamości, zachęca pasażerów, aby przed jedzeniem wysterylizowali stoły i inne miejsca. Dodał, że dzieci nie powinni chodzić boso wewnątrz samolotu ponieważ może mieć to zły wpływ na ich zdrowie.
Amerykanie wyjaśnili, że bakterie, które powodują choroby, takie jak przeziębienia, grypy, Staphylococcus i E. coli i bakterii Listeria są obecne wewnątrz samolotów i na lotniskach.
Raport wskazał również, że i pasy bezpieczeństwa nie są wolne od bakterii i zarazków. W ciągu roku dotykają ich miliony rąk, a są one rzadko czyszczone czy wymieniane. Raport poleca pasażerom korzystanie z własnych koców czy poduszek w większości linii lotniczych w klasie ekonomicznej. Są one bowiem składane i ponownie wykorzystywane bez czyszczenia.
Tarek Abo Saeid



