
Turyści wybierający się do Korei Południowej powinni zachować dużą ostrożność w związku z panującą w tym kraju epidemią wirusowego schorzenia dróg oddechowych (MERS).
MERS stwierdzono po raz pierwszy w Korei Południowej w maju br. u 68-letniego mężczyzny. W ubiegłym tygodniu, koreańskie władze informowały o 120 zainfekowanych osobach. Z każdym dniem liczba zachorowań jednak wzrasta – w poniedziałek (15.06) mówiono już o 150 zarażonych. Dotychczas, w Korei Południowej MERS zabił 16 osób.
Wirus MERS (Bliskowschodni Zespół Niewydolności Oddechowej) przypomina wirus SARS (Zespół Ostrej Ciężkiej Niewydolności Oddechowej). Podobnie jak on może wywoływać kaszel, gorączkę i zapalenie płuc. Według statystyk, jest on jednak dużo bardziej niebezpieczny. Nie istnieje żadna szczepionka zwalczająca ten wirus. Do tej pory wystąpił w ponad 20 krajach. Najwięcej ofiar śmiertelnych zarejestrowano w Arabii Saudyjskiej – ponad 400 osób.
foto: Chung Sung-Jun



