Nowy Prezes POT z Ministrem Turystyki na pierwszej konferencji prasowej – zaproszenie do oglądania transmisji TV

Wojciech Fedyk, Witold Bańka

5 kwietnia 2016 r. o godzinie 15.00 rozpocznie się transmisja z briefingu z p. Witoldem Bańką, ministrem sportu i turystyki i p. Wojciechem Fedykiem, prezesem Polskiej Organizacji Turystycznej.

foto: POT

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

9 Responses

  1. 25 lat temu, kiedy podjąłem pracę w UKFIT jednym z pierwszych zadań jakie mi powierzono było analizowanie dokumentacji przekazanej przez PB Orbis i działalności nowo przejętego od BP Orbis Ośrodka Informacji w Chicago. Chwilę później powierzono mi zorganizowanie konkursu na Dyrektora tego Ośrodka. Udało mi się przekonać moich przełożonych, że powinniśmy zorganizować konkurs z myślą o Dyrektorach pozostałych Ośrodków których organizacja była w planie. Miałem tu na uwadze koszta związane z zamieszczeniem ogłoszeń, a też uważałem, że należy tworzyć bazę nowych kadr. Otrzymawszy akceptację usiadłem wspólnie z mecenasem Pakocą – prawnikiem z Departamentu Prawnego i zaczęliśmy obaj pracować nad regulaminem konkursu oraz formatem i treścią ogłoszenia do prasy.Kiedy wszystko było gotowe zamieściłem ogłoszenia w Rzeczpospolitej i Gazecie Wyborczej na całą Polskę. Tego działania tj. ogłoszenia ogólnopolskiego nie skonsultowałem i tu mi się „oberwało”. Jeden z moich bezpośrednich przełożonych stwierdził, że ogłoszenie ogólnopolskie było niepotrzebnie bo w Warszawie jest wystarczająca ilość potencjalnych kandydatów. Ale „mleko się wylało”. Prezes UKFiT kiedy to do niego dotarło był po mojej stronie bo też uważał, że powinno to być ogłoszenie na całą Polskę. Dlatego się bardzo cieszę, że ogłoszenie było ogólnopolskie i do konkursu przystąpili kandydaci z poza Warszawy, a jego zwycięzca pochodzi z Wrocławia. Życzę mu powodzenia i tyle energii i zapału ile posiadałem wygrywając konkurs w roku 1992 na Dyrektora pierwszego polskiego ośrodka za granicą. Nie obeszło się wtedy bez potrzeby powtórzenia głosowania Komisji Konkursowej, które zarządził Prezes UKFiT pan Bidas, kiedy się dowiedział, że pierwsze głosowanie nie było zgodne z regulaminem konkursu tj. odtajniono je, kiedy regulamin zobowiązywał do tajnego głosowania. Nie wiem jak przebiegał ten Konkurs, ale wierzę, że został przeprowadzony uczciwie i członkowie Komisji jak tez Minister nie mają sobie nic do zarzucenia.

  2. Pięknie się prezentują Ci dwaj Panowie. Życzę zdrowia i sukcesów Brak tego trzeciego? Czy nie będzie? była jakaś jedna ale znikła. Deklaruje poparcie i pomoc choćby w radzie seniorów z dużym doświadczeniem . Szczęść Wam Boże.

  3. Być może za szybko podjęto decyzję w sprawie zastępcy, albo też ktoś bardziej „doświadczony” ją wmanewrował w to co zrobiła. Zawiść nam Polakom jest bliska, skora ja nie zostałem to i niech jej nie będzie, mógł ten ktoś pomyśleć.

      1. Nie mam podstaw aby tak twierdzić. Dla mnie było oczywistym, że powinno się odejść od dotychczasowego sposobu promowania Polski bo jest tak efektywny jak dawnej Ministerstwa Gospodarki poprzez Biura Handlowe. Kiedy promowałem Polskę w Skandynawii to tylko POIT miał pieniądze na działalność statutową, bo pozostałe polskie przedstawicielstwa miały środki na pensje personelu i utrzymanie biur. Dlatego też przygotowując pierwszą koncepcję promocji Polski uważałem, że zaproponowana przeze mnie ilość POIT-ow na najważniejszych rynkach jest wystarczająca, a nawet powinna zostać zmniejszona jeżeli nie będzie wystarczających środków na działalność promocyjną. Od tamtego czasu zrobiono wszystko na odwrót, zwiększono ilość ośrodków zagranicznych, rozbudowano centralę natomiast na prawdziwą promocję zabrakło pieniędzy. Mówiąc krótko – od tego należy odejść. Gdybym wiedział o konkursie na pewno do niego bym przystąpił i zaprezentował swoją koncepcję dla POT. Nie wierzyłem, że PiS przełamie standard „obowiązujący” i nie wskaże Prezesa POT bez konkursu jak to robili poprzednicy z SLD, PSL, Unii Wolności czy PO.

        1. od kilku lat również ZOPOT-y prawie nie mają pieniedzy na działalność statutową. Większości dyrektorów to nawet odpowiada, bo mniej do roboty, poza tym nie ma kłopotów z rozliczaniem, którego złożoność księgowej udało się doprowadzić do absurdu. Uproszczono również kryteria naboru:
          żeby kierować ZOPOT-em zbędne jest doświadczenie turystyczne, niepotrzebne jest również wyższe wykształcenie.
          Dodatkowo sugerowałabym przyjrzenie się nerwowym, bez konkursów ostatnim nominacjom prezesa Szmytke w ważnych ośrodkach:
          wydaje się, że zrezygnowano również z kryterium znajomości języka!

  4. Obecny Prezes powinien zanim podejmie jakiekolwiek decyzje powinien dokonać analizy tego co zastał. Oczywiście zależy to wszystko od tego jaką Rząd ma koncepcję na rozwój turystyki. Ja oceniam, że wiele rzeczy trzeba zacząć od nowa. POT i jego dotychczasowe osiągnięcia trzeba poddać dokładnej analizie. Co do dyrektorów Ośrodków to żaden problem sprawdzić ich osiągnięcia i predyspozycje, trzeba tylko chcieć służyć Polsce, a nie układom okrągłostołowym.

  5. Pisząc POIT miałem na myśli ZOPOT. Nie mogło stać się inaczej – środki finansowe są ograniczone. Zawsze podtrzymywałem swoje pierwsze założenia promocji atrakcji turystycznych Polski za granicą tj. minimum kompetentnej kadry i maksimum widocznych efektów podejmowanych działań promocyjnych. Jeżeli coś się dobrego dzieję, są widoczne efekty finansowe to i parlamentarzystów idzie przekonać do sensownych wydatków finansowych na promocję.

  6. Jeszcze kilka lat temu główny ciężar promocji zagranicznej spoczywał na POIT-ach a POT odnosił autentyczne sukcesy na wielu rynkach. Trzeba jednak podkreślić, że większość dyrektorów to byli wybitni fachowcy z branży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *