
Do tragedii doszło w poniedziałek ok. południa. 43-letni mieszkaniec Bielska-Białej latał paralotnią w rejonie Skrzycznego. To bardzo popularne miejsce wśród miłośników tego sportu. Przelatując nad masywem, z nieustalonych jeszcze przyczyn, spadł z wysokości 300 metrów. Poniósł śmierć na miejscu. Wyjaśnieniem okoliczności tego wypadku zajmuje się policja, prokuratura oraz przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
Katarzyna Kopeć
foto: Wikipedia/CC/Glg



