
Trwające zamknięcie części amerykańskiego rządu już po tygodniu przyniosło gospodarce turystycznej USA ponad miliard dolarów strat – poinformowało U.S. Travel Association. Organizacja ostrzega, że skutki finansowe będą coraz poważniejsze, jeśli impas polityczny nie zostanie szybko rozwiązany.
– To zamknięcie wyrządza realne, nieodwracalne szkody. Podróżni stoją w coraz dłuższych kolejkach do kontroli TSA, loty są opóźniane, a niektóre lotniska zmniejszają liczbę połączeń. Zdarza się nawet, że całe wieże kontroli ruchu lotniczego przestają działać. Im dłużej to potrwa, tym większe będą straty – dla lokalnych społeczności, małych firm i całego kraju. Kongres musi natychmiast przywrócić normalne funkcjonowanie rządu – podkreślił Geoff Freeman, prezes i dyrektor generalny U.S. Travel Association.
Stowarzyszenie na bieżąco śledzi skutki ekonomiczne kryzysu za pomocą specjalnego licznika strat, który w środę rano przekroczył wartość miliarda dolarów.
Eksperci branżowi ostrzegają, że utrzymujące się zakłócenia w ruchu lotniczym i turystyce mogą jeszcze bardziej osłabić sektor, który wciąż próbuje ustabilizować się po pandemicznym załamaniu.



