Branża HoReCa krytykuje KPO: Brak dialogu, fikcyjne kryteria i marnowanie środków

18 września w Warszawie odbyło się seminarium pt. „KPO dla gospodarki turystycznej. Z tarczą czy na tarczy – HoReCa”.

Organizatorami wydarzenia byli:

  • Warszawska Izba Gospodarcza
  • Izba Przemysłowo Handlowa Polska – Azja
  • Związek Pracodawców Turystyki Lewiatan
  • Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej
  • Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych
  • Małopolska Izba Hotelarska Gremium
  • Forum Turystyki Przyjazdowej
  • Stowarzyszenie Hotele Historyczne w Polsce
  • Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szefów Kuchni i Cukierni
  • Krajowa Rada Gastronomii i Cateringu
  • Stowarzyszenie Polskich Mediów
  • Redakcja TTG Polska – koordynacja

Na seminarium zaproszono przedstawicieli administracji centralnej, organizacje samorządu gospodarczego oraz uczelnie.

Spotkanie poprowadził Marek Traczyk, prezes Warszawskiej Izby Gospodarczej i wydawca TTG Polska, ekspert w branży turystycznej.

Sektor gastronomiczny i turystyczny w Polsce coraz głośniej protestuje przeciwko obowiązującym wytycznym w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Przedstawiciele branży HoReCa wskazują na brak realnego dialogu, niejasne kryteria oraz nieprzemyślane procedury, które zagarniają środki przeznaczone na rozwój turystyki i gastronomii, powiedział Marek Traczyk.

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) został zatwierdzony przez Komisję Europejską 1 czerwca 2022 r. Następnie 27 czerwca 2023 r. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) podpisała porozumienie z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej na realizację działania „Inwestycje w dywersyfikację (słowo klucz programu!) działalności sektora HoReCa”.

W trakcie prac nad Krajowym Planem Odbudowy (w latach 2020 i 2021) samorząd gospodarczy sektora turystyki wielokrotnie przedstawiał wicepremierowi, ministrom i prezydentowi RP koncepcję postcovidowej odbudowy hotelarstwa. Reprezentanci sektora domagali się finansowania z KPO modernizacji hoteli oraz inwestycji spełniających kryteria zrównoważonego rozwoju. Krytykowali błędne założenia projektu, prowadzące wyłącznie do promowania dywersyfikacji działalności.

Przestrzegano, że „promowanie zmiany profilu działalności grozi zredukowaniem aktywności przedsiębiorstwa na jego własnym rynku i na pewno nie doprowadzi do zwiększenia jego odporności ani konkurencyjności, a zbyt rozproszone lub co gorsza, nietrafione rozszerzenie profilu działalności, może dać skutek odwrotny do zamierzonego”.

Krytykowano też mikroskopijną wartość planowanej pomocy, zarówno w stosunku do poniesionych strat, jak i do udziału branży w PKB. Bez skutku.

Przedsiębiorcy nie odpowiadają za jakość programów i regulaminów, na podstawie których występują o dofinansowanie swoich projektów. Politycy nie rozumieją turystyki i hotelarstwa, ani nie mają pomysłu, jak rozwinąć sektor, który dostarcza ponad 5% PKB i zapewnia miliony miejsc pracy.

Boli brak zainteresowania rządu konstruktywnym dialogiem z samorządem gospodarczym na temat systemowego wspierania takich inwestycji w turystykę, które trwale i wydatnie wesprą sektor, podkreślali uczestnicy spotkania.

Brak konsultacji i ignorowanie głosu branży

Według licznych wypowiedzi podczas seminarium, instytucje odpowiedzialne za wdrożenie KPO, takie jak PARP i Ministerstwo Finansów i Rozwoju (MFiR), nie prowadziły rzetelnych konsultacji z sektorem HoReCa. Branża zgłaszała liczne uwagi, które zostały odrzucone bez odpowiednich wyjaśnień.

Urzędnicy kilkukrotnie zmieniali podstawowe kryteria kwalifikacji podczas już trwających naborów, nie informując o tym od razu zainteresowanych. Działania te, zdaniem branży, wyraźnie faworyzują wybrane firmy, często kosztem lokalnych przedsiębiorców, którzy nie mieli szans na realne wsparcie.

Proces oceny wniosków odbywał się, według opinii przedsiębiorców, w sposób chaotyczny. Wielu z nich zwracało uwagę, że ten sam wniosek podlegał różnym, czasem sprzecznym ocenom, co świadczy o braku kompetentnych ekspertów z sektora HoReCa. Co więcej, niektórzy operatorzy byli zachęcani do tworzenia nieprawdziwych treści, które następnie były akceptowane, co podważa wiarygodność całego systemu.

Wszystko to sprawia, że rozwój branży jest coraz bardziej ograniczony, a zasady wsparcia – nieprzejrzyste i absurdalne.

Krytyka regulaminu i absurdalne kryteria

Wiele z wymogów w ramach KPO okazuje się nierealistycznych, szczególnie przy ograniczonej kwocie wsparcia – często kilkuset tysięcy złotych. Przy takiej sumie, branża nie jest w stanie zabezpieczyć się przed kolejnymi kryzysami, np. pandemią czy kryzysem gospodarczym, co czyni program niepraktycznym i kryminogennym. Przykłady obejmują zakup nowoczesnych urządzeń SPA czy jachtów, które zgodnie z regulaminem, miałyby być uznane za element dywersyfikacji, ale w rzeczywistości są normalnymi kosztami działalności hotelowej.

Podsumowanie: Urzędnicy nie słuchają branży

W podsumowaniu seminarium zwrócono uwagę na nieobecność zaproszonej na seminarium Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, ministry funduszy i polityki regionalnej, odpowiedzialnej za realizację funduszy europejskich i KPO zgodnie z zasadami. Branża HoReCa zarzuciła ministrze ucieczkę przed problemem i „zabetonowanie” się w swoich racjach. Skrytykowany został brak kompetencji urzędników i brak chęci konstruktywnego dialogu rządu z przedstawicielami branży.

Eksperci i przedsiębiorcy wyrażają głęboką dezaprobatę wobec braku rozmowy i nieprzemyślanych kryteriów w ramach KPO dla sektorów turystycznych i gastronomicznych. Obecny system sprzyja nieuczciwym, wręcz kryminogennym praktykom i marnowaniu środków publicznych, zamiast wspierać rozwój branży, która od lat stanowi ważny element polskiej gospodarki, podkreślił Traczyk.

1 pokój hotelowy generuje pośrednio co najmniej 6 miejsc pracy, co przy liczbie 10 tysięcy obiektów robi skalę. Udział gospodarki turystycznej w światowym PKB szacowany jest na około 10% (11,1 bln USD w 2024 r.), w Europie wynosi 9,5 % PKB, natomiast w Polsce gospodarka turystyczna z sektorem HoReCa odpowiada tylko za niespełna 5 % PKB. Obydwa sektory zatrudniają ok 2 mln osób. Apelujemy do rządzących o zmianę perspektywy postrzegania tej branży, zakończył prezes WIG.

W seminarium wzięło udział osobiście lub online blisko 200 przedstawicieli branży HoReCa.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *