
W cieniu wielkich debat o przyszłości polskiej turystyki oraz boomie turystów w 2025 roku powstało dwanaście specjalistycznych dokumentów strategicznych, które mogą zdefiniować rozwój poszczególnych sektorów branży na najbliższą dekadę.
Strategia która potrzebowała fundamentów
Ministerstwo Sportu i Turystyki, planując opracowanie głównej Strategii Rozwoju Turystyki do 2030 roku z perspektywą do 2036, stanęło przed kluczowym wyzwaniem. Jak stworzyć uniwersalny dokument dla tak zróżnicowanego sektora, w którym turystyka uzdrowiskowa ma zupełnie inne potrzeby niż caravaning, a turystyka konna inne priorytety niż MICE?
Odpowiedzią był konkurs ogłoszony w marcu 2025 roku w ramach „Programu wsparcia turystyki. Edycja 2025”. Resort przyznał łącznie 2,386 mln zł na opracowanie trzynastu podstrategii sektorowych, które miały stać się materiałem pomocniczym dla głównego dokumentu. Każda organizacja mogła otrzymać od 150 do 250 tys. zł na przeprowadzenie pogłębionej analizy swojego segmentu rynku. W czerwcu rozstrzygnięto konkurs, przyznając dofinansowanie dwunastu podmiotom. Oferta na podstrategię dotycząca caravaningu została odrzucona z powodu zbyt słabej jakości merytorycznej.
Kto tworzył przyszłość polskiej turystyki?
Lista wykonawców to who’s who polskiego sektora turystycznego – od federacji i izb branżowych po związki sportowe i stowarzyszenia gmin uzdrowiskowych:

Dlaczego te dokumenty są tak ważne?
Każda z podstrategii to nie tylko akademickie rozważania, ale konkretna analiza stanu sektora, identyfikacja barier rozwojowych i rekomendacje działań na najbliższe lata tak prężnie rozwijającej się gospodarczo turystyki. Dla branży hotelarskiej podstrategia HoReCa może określać kierunki modernizacji i standardów. Dla gmin uzdrowiskowych dokument opracowany przez ich własne stowarzyszenie to plan rozwoju w kontekście starzejącego się społeczeństwa i rosnącego znaczenia wellness tourism, itp.
Polska Federacja Rowerowa zaprezentowała swoją podstrategię turystyki rowerowej już w listopadzie 2025 na Politechnice Warszawskiej, określając ją jako „przełomowy dokument”. Kiedy i gdzie pozostałe jedenaście również ujrzało światło dzienne, tego na razie nie wiadomo.
Gdzie są te Strategie?
Wszystkie podstrategie miały być gotowe do końca stycznia 2026 roku. Termin właśnie mija, a większość dokumentów pozostaje niedostępna publicznie. To paradoks, ponieważ materiały opracowane za prawie 2,4 miliona złotych podatników, mające służyć rozwojowi całych sektorów turystyki pozostają ukryte przed tymi, którzy najbardziej potrzebują tej wiedzy.
Właściciel gospodarstwa agroturystycznego w Bieszczadach, pensjonatu nad morzem, restauracji w małym mieście czy campingu w Mazurach mogliby czerpać z eksperckiej wiedzy zawartej w tych dokumentach. Samorządy lokalne rozwijające turystykę kulturową, kulinarną czy uzdrowiskową potrzebują tych analiz i rekomendacji jak powietrza do swoich działań. Mamy obecnie doskonały okres uśpienia większości dziedzin aktywności turystycznej, co pozwala na ogrzanie się zawartych w nich informacjom.

Apel o transparentność
Zwracam się z apelem do wszystkich organizacji, które otrzymały publiczne środki na opracowanie podstrategii: udostępnijcie swoje dokumenty!
Do Fundacji Polskie Hotele Niezależne, Polskiej Federacji Turystyki Wiejskiej, Polskiego Stowarzyszenia Turystyki Kulinarnej, Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych, Polskiego Związku Żeglarskiego, Polskiego Związku Jeździeckiego, Polskiej Izby Turystyki, Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń TUGETHER, Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze i Stowarzyszenia Konferencje i Kongresy w Polsce – dodajcie w komentarzach pod tym artykułem linki do swoich strategii!
Natomiast 25 lutego 2026 r. podczas XIV Kongresu Polskich Mediów „Media lokalne filarem demokracji” turystyka pewnie będzie jednym z tematów dyskusji. Te dokumenty powstałe ze środków publicznych i powinny być dostępne dla całej branży. Wiedza w nich zawarta może pomóc tysiącom przedsiębiorców, samorządowców i organizacji turystycznych w podejmowaniu lepszych decyzji co do dalszego rozwoju. Nie pozwólmy, by cenne analizy i rekomendacje zakończyły swój żywot na pólkach. Branża turystyczna potrzebuje tej wiedzy już dziś. Pokażmy, że transparentność to nie tylko hasło, ale praktyka polskiego sektora turystycznego.
Autor: Agnieszka Nowak i Leszek Nowak, www.travel2.pl i www.2ba.pl




Jedna odpowiedź
To była idee fixe zdymisjowanego Nitrasa – tworzenie „wielkich, pięknych” strategii, zamiast konkretnego skutecznego działania. Minister Raś, zgodnie z sugestią doradcow, wstrzymał prace nad strategia rozwoju turystyki do roku 2030. Raczej słusznie, biorąc pod uwagę idiotyczne załozenia, które przjęto w niektórych przypadkach. Problem w tym, że w miedzyczasie Nitras lekka ręką rozdal ponad 2 duże bańki zaprzyjaźnionym organizacjom, które miały zatrudnić do pisania podstrategii wskazanych autorów. Podobno to jakieś fundusze unijne. Jezeli tak, to pewnie NIK i OLAF zaczną to badać i trzeba będzie te srodki zwrócić.