
Finnair rozpocznie negocjacje z personelem pokładowym w sprawie planów podzlecania obsługi lotów na trasach do Tajlandii i Stanów Zjednoczonych.
Ewentualne podwykonawstwo zostanie wprowadzone do końca 2023 roku. Jest to część działań zmierzających do przywrócenia rentowności Finnair. Negocjacje w sprawie zmian rozpoczną się 23 listopada i mają potrwać co najmniej sześć tygodni.
Jeśli chodzi o personel pokładowy, Finnair zaproponował zmiany w wykorzystaniu załogi, zasadach dotyczących przesiadek w hotelu i zasad dotyczących wynagrodzenia za godzinę w przypadku długich lotów.
Linia zdołała znaleźć porozumienie z częścią pracowników, ale nie z personelem pokładowym. Dlatego Finnair proponuje w tym wypadku podwykonawstwo, które może skutkować redukcją nawet 450 miejsc pracy.
Finnair zatrudnia obecnie w Finlandii około 1750 członków personelu pokładowego.
Usługi pokładowe podczas lotów do Singapuru, Hongkongu i Indii, a także na trasach do Dohy ze Sztokholmu i Kopenhagi są już świadczone przez partnerów Finnair.
Finnair poniósł duże straty podczas pandemii, a zamknięcie rosyjskiej przestrzeni powietrznej znacząco wpływa na rentowność linii lotniczej.



