
Dzięki nasilonym działaniom marketingowym Jamajka chce do 2025 roku potroić liczbę podróżnych z Europy Środkowo-Wschodniej.
Minister turystyki Edmund Bartlett ujawnił, że wyspa jest obecnie jedynym krajem karaibskim, który zwiększył zarobki po pandemii. „Jamajka jest pierwszym i jedynym krajem karaibskim, który w ciągu pierwszego roku po pandemii COVID-19 nie tylko w pełni odzyskał siły, ale faktycznie odnotował zwiększone zarobki. W rezultacie Jamajka zmierza dziś do rekordu pod względem zarobków i wyprzedza o około 10–15 proc. liczbę przylotów z przesiadkami, pozostając jedynie w tyle pod względem rejsów wycieczkowych” – podkreślił minister Bartlett.
Bartlett rozmawiał z dziennikarzami na Węgrzech, gdzie obecnie prowadzi specjalną akcję marketingową mającą na celu promocję docelową Jamajki w związku z odbywającymi się w Budapeszcie 19. Mistrzostwami Świata w lekkoatletyce.
Minister poinformował również, że Jamajka planuje potroić liczbę gości z Europy Środkowo-Wschodniej do 2025 r. „Jamajkę odwiedza obecnie około 2000 gości z Europy Środkowo-Wschodniej (…). Zwiększamy jednak nasze wysiłki marketingowe, wprowadzając nowe rozwiązania w zakresie transportu powietrznego i wycieczek dla rodzin, więc spodziewamy się zwiększyć tę liczbę do 6000 gości do 2025 r.” – wyjaśnił. „Z takimi krajami jak Serbia, Gruzja i Polska oraz Condorem jako główną linią lotniczej dla połączeń z regionem, na początek na trasie z Berlin – Montego Bay” – dodał minister.
Deklaracje Bartletta pojawiły się tuż po ostatnim raporcie kwartalnym Planning Institute of Jamaica, z którego wynika, że całkowite wydatki na odwiedzających w kwietniu 2023 r. wzrosły o 19,7 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem 2022 r., a wstępny wzrost przylotów w lipcu 2023 r. wyniósł 14,7 proc. Liczby te pokazują, że Jamajka jest na dobrej drodze do przyjęcia do końca roku 3,8 mln podróżnych i zysków z wymiany walut w wysokości 4,1 mld USD.



