Rodzinne wakacje latem bez nadwyrężania budżetu. Gdzie Polacy wyjadą w 2026 roku?

Wakacje
Fot. Shutterstock

Planowanie wakacji z wyprzedzeniem pozwala rodzinom z dziećmi znaleźć atrakcyjne oferty także w szczycie sezonu. Analiza popularnych kierunków pokazuje, że letni urlop za granicą nie musi oznaczać wysokich kosztów.

Rodzinne wyjazdy w lipcu i sierpniu coraz częściej są rezerwowane z dużym wyprzedzeniem, co pozwala ograniczyć wydatki nawet w najbardziej obleganych terminach. Zestawienie ofert hoteli o standardzie co najmniej trzech gwiazdek, z wyżywieniem dla dwóch dorosłych i dziecka, pokazuje, że tygodniowy pobyt za granicą można zaplanować już od kilku tysięcy złotych, w zależności od kraju i regionu.

W Chorwacji dużym zainteresowaniem cieszą się nie tylko znane kurorty, lecz także mniejsze miejscowości w północnej i środkowej Dalmacji oraz regionie Kvarner. Turyści doceniają połączenie dostępu do plaż, możliwości zwiedzania parków narodowych i historycznych miast oraz stosunkowo dobrych cen. Wysoki sezon nie wyklucza tu przystępnych ofert, zwłaszcza poza największymi ośrodkami turystycznymi.

Alternatywą o korzystnym stosunku ceny do jakości pozostaje Czarnogóra. Rodziny wybierają zarówno spokojniejsze miejscowości Riwiery Budvańskiej, jak i południowe rejony kraju, znane z szerokich plaż i cieplejszego morza. Nawet w środku lata możliwe jest znalezienie ofert wyraźnie tańszych niż w wielu popularnych destynacjach Europy Południowej, co przekłada się na rosnącą popularność tego kierunku wśród Polaków.

W Grecji największym zainteresowaniem latem cieszą się wyspy oraz regiony z dobrą infrastrukturą hotelową i krótkimi transferami z lotnisk. Korfu, Zakynthos, Chalkidiki czy Rodos oferują zróżnicowane warunki – od spokojnych kurortów po większe centra turystyczne – przy przewidywalnej pogodzie i szerokiej ofercie hoteli rodzinnych. Choć ceny są tu wyższe niż na Bałkanach, planowanie z wyprzedzeniem pozwala ograniczyć koszty i dopasować wyjazd do potrzeb całej rodziny.

źródło: Travelist.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *