Stracona opłata turystyczna … ?

Sławomir Nitras
Fot. Ministerstwo Sportu i Turystyki

Przypomnijmy, że 30 września 2024 r. w czasie ogólnopolskich obchodów Światowego Dnia Turystyki w Toruniu, Sławomir Nitras, minister sportu i turystyki, zapowiedział nowelizację ustawy o turystyce, która miała wprowadzić m.in. opłatę turystyczną. Już wielu beneficjentów tejże byli w ogródku kasy pancernej, już witali się i dzielili przypływem gotówki…

Tymczasem w rozmowie z Radiem Zet (z 19 listopada 2024) na pytanie redaktora  Bogdana Rymanowskiego, czy opłata turystyczna to głupi pomysł, pan minister Nitras zaskakująco stwierdził: – „To nie jest pomysł, który urodził się u nas. Pojawił się w ramach konsultacji społecznych ze środowiska hotelarzy polskich. Nigdy nie uzyskał i nie uzyska akceptacji ministerstwa, póki ja jestem ministrem”.  Prace nad nowelizacja zostały schowane pod dywan przedwyborczej politycznej poprawności.  Podział spodziewanych wpływów ok 600 mln z opłaty turystycznej pozostał nadal w sferze marzeń.

Na tym etapie nie mamy wiedzy czy opracowywanych przez Ministerstwo Sportu i Turystki 11 Strategii Rozwoju Turystyki obejmuje wprowadzenie opłaty turystycznej.

To, że ta opłata powinna być wprowadzona nie ma żadnych wątpliwości. Jest ona powszechnie stosowana w większości krajów. Przypomnijmy, że wpływy z tej opłaty we Francji w 2024 roku przekroczyły 1 mld Euro, we Włoszech ok 800 mln Euro. Opłaty turystyczne zostawiane przez Polaków w Trentino Dolomitach przekraczają 2 mln Euro – Trentino i inne regiony narciarskie dysponują dużymi środkami pochodzącymi z tylko tych opłat na promocję.

Światowa gospodarka turystyczna rozwija się dynamicznie. Wiele krajów ma od lat dobrze wypracowane strategie, które są realizowane z sukcesami przyjazdu turystów. Najlepszą ilustracją niech będzie średnie PKB Unii Europejskiej wynoszące 9 %.  Natomiast w Polsce dochodzimy do ok 3.5%. Nie możemy przekroczyć 4 % od lat.  W 2013 roku wkład branży turystycznej do polskiego PKB wyniósł 5,3%. Gospodarka turystyczna była trzecim sektorem.

Warto analizować jak inne kraje radzą sobie z rozwojem gospodarki turystycznej. Opracowanie Strategii to dobry krok, tylko czy wystarczy, tylko czy zarządzającym narodową gospodarka turystyczną wystarczy odwagi, by skorzystać z gotowych światowych rozwiązań?

Jak to jest, że Czarnogóra, licząca ok 600 000 mieszkańców, przyjmuje ponad 60 000 turystów z Chin? Trzeba wziąć pod uwagę, że jeden turysta chiński podczas pobytu w Europie wydaje tyle ile 10 turystów z Czech. Inne przykłady przyjazdów turystów z Chin w 2024 roku: Serbia 404 tysięcy, Węgry 211 tysięcy, Czechy 200 tysięcy, Chorwacja 160 tysięcy, Słowenia 58 tysięcy, Włochy 754 tysięcy, Niemcy 1.83 miliona, Szwajcaria 1.12 miliona, Francja 1 milion, Hiszpania 648 tysięcy. Polskę w ubiegłym roku odwiedziło ok 90 tysięcy z Kraju Środka. W każdym z tych krajów turysta ponosi opłatę turystyczną.

Jak wyglądają przykłady w skali kilku miast europejskich: Rzym – wpływy do budżetu w 2024 287 milionów Euro; w Roku Jubileuszu spodziewa się przekroczenie 500 mln Euro, w 2024 w Paryżu turyści wpłacili do kasy miejskiej ok 130 mln Euro.

Mediolan w związku z organizacja Zimowej Olimpiady w 2026 roku zabiega o akceptacje opłaty turystycznej w kwocie 10 Euro do 2026 roku. Kwota ta wpisuje się w strategię władz miasta Mediolan, mającą na celu pokrycie wydatków związanych z wydarzeniami międzynarodowymi i poprawę jakości usług oferowanych turystom. Środki pozyskane z tych opłat mają być przeznaczone na finansowanie usług związanych z obsługą turystów, takich jak lokalny transport publiczny i podnoszenie wartości dziedzictwa kulturowego. Władze miasta w prognozie budżetowej na 2025 r. podatek turystyczny oszacowały na 105 mln euro, czyli o 35 mln więcej niż w roku poprzednim. Natomiast w roku Zimowych Igrzysk ma wynieść 130 mln.

Czy ostatecznie zostanie wprowadzona w Polsce opłata turystyczna? Wg zapowiedzi Sławomira Nitrasa, dopóki on będzie ministrem, nie. Już niedługo przekonamy się jakie będą losy Ministerstwa Sportu i Turystyki po rekonstrukcji rządu.  Niezależnie od tych decyzji, tylko od branży turystycznej będzie zależało, czy wróci się do tego tematu.  Przekonamy się jaką pozycję mają przedstawiciele samorządu gospodarczego i terytorialnego.  Te środki mocny by się przydały szczególnie na promocje zagraniczną.

Przegrywamy z konkurencją taką jak Czarnogóra, bo brakuje lobbingu w tym sektorze.

Przegrywam z konkurencja taką jak Czechy i Węgry, bo oni znaleźli rozwiązania na bezproblemowe wydawanie wiz dla grup.

Nie tylko przegrywamy z Francją, Włochami, Niemcami czy Hiszpanią, bo w tych krajach od wieków trzyma się łacińskiej zasady „pecunia non olet”.

Quo Vadis Polonia?

A może Państwo znają odpowiedź na to pytanie?

Redakcja TTG Polska

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

3 Responses

  1. Znając Nitrasa, to najprawdopodobniej palnął głupotę, bo nie bardzo wiedział o co chodzi… ;))
    Za niewprowadzaniem opłaty turystycznej na rozkaz Francuzów mocno lobbował prezes IGHP Ireneusz Węgłowski, a jego pisemny wniosek w tej sprawie wsparł m. in. prezes PIT Paweł Niewiadomski.
    Zastanawiające jest to, że Węgłowski jest członkiem rady Polskiej Organizacji Tustycznej, której najbardziej powinno zależeć na pozyskaniu dodatkowych środków na promocję.

  2. Mówi się, że Tusk w ramach restrukturyzacji rządu pogoni Nitrasa i specjalistę od słowotoku na każdy temat Borysa, a turystyka wreszcie przejdzie do gospodarki. To dawałoby szansę na m. in. na przywrócenie branży Polskiej Organizacji Turystycznej, która głównie działa jak bojówka PO od zadań specjalnych.
    Pewnie w naturalny sposób wróci wówczas temat opłaty turystycznej – prośba do Redakcji o dalsze publikacje w tej sprawie.

  3. przeczytałem wywiad z Piotr Borysem zastępca Nitrasa. Facet deklamuje jak sztuczna inteligencja ale twierdzi, że opłata turystyczną jest ciągle aktualna! Wręcz zwala wine na branżę, że nie może się w tej sprawie dogadać. Ani słowa o wypowiedzi swojego szefa!
    Chyba rzeczywiście najwyższy czas zabrać chłopcom zabawki i przenieść turystykę do gospodarki. Ten Borys oczywiście twierdzi, że idealne jest połączenie że sportem ;))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *