
Od początku roku Tajlandię odwiedziło 26,25 mln zagranicznych turystów – o 7,25% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, poinformowało Ministerstwo Turystyki i Sportu. Najwięcej przyjezdnych pochodziło z Malezji (3,8 mln) oraz Chin (3,72 mln).
Bank Tajlandii obniżył prognozę liczby turystów w 2025 roku z 35 do 33 mln. Dla porównania, w rekordowym 2019 roku kraj przyjął niemal 40 mln odwiedzających, zanim pandemia COVID-19 sparaliżowała sektor turystyczny.
Gubernator Banku Tajlandii Vitai Ratanakorn zapowiedział, że poprawy kondycji gospodarki można oczekiwać w pierwszym kwartale 2026 roku, po spowolnieniu w drugiej połowie bieżącego roku. Rząd planuje przeznaczyć 10 mld bahtów (ok. 305 mln dolarów) na wykup złych długów, aby wesprzeć około 2 mln osób i pobudzić wzrost gospodarczy.
Wysokie zadłużenie gospodarstw domowych pozostaje jednym z głównych problemów kraju – stanowi ono 86,8% PKB, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Azji. Łączna wartość zadłużenia wynosi 16,3 bln bahtów (ok. 498 mld dolarów). Bank centralny prognozuje, że gospodarka Tajlandii wzrośnie w tym roku o 2,2%, a w 2026 o 1,6%, wobec 2,5% wzrostu odnotowanego w 2024 roku.



