
Tajlandia planuje skrócić okres bezwizowego pobytu z 60 do 30 dni dla obywateli 93 państw, w tym Polski. Nowe regulacje mają ograniczyć nadużycia związane z pracą i działalnością prowadzoną bez zezwoleń.
Rząd Tajlandii zapowiada modyfikację przepisów dotyczących ruchu bezwizowego. Od lipca 2024 roku turyści z 93 krajów – w tym z Polski – mogli przebywać w kraju przez 60 dni bez konieczności uzyskania wizy. Rozwiązanie to zastąpiło wcześniejszy, 30-dniowy limit i przyczyniło się do wzrostu liczby odwiedzających.
Zgodnie z zapowiedziami władz planowany jest powrót do poprzednich zasad. Oznacza to skrócenie dopuszczalnego pobytu bez wizy do 30 dni. Zmiana ma objąć wszystkie państwa korzystające obecnie z wydłużonego limitu, w tym większość krajów europejskich.
Decyzja ma związek z obawami o wykorzystywanie przepisów niezgodnie z ich przeznaczeniem. Część cudzoziemców miała podejmować pracę lub prowadzić działalność gospodarczą bez wymaganych zezwoleń. Skrócenie pobytu ma przywrócić turystyczny charakter programu i ułatwić kontrolę migracyjną.
Nowe regulacje nie zamkną drogi do dłuższego pobytu. Nadal możliwe będzie ubieganie się o przedłużenie w lokalnym urzędzie imigracyjnym lub o odpowiedni typ wizy. Data wejścia zmian w życie nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne informacje na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.



