
Pracodawcy w Tajlandii w drugiej połowie 2020 r. zredukowali czas pracy zatrudnionych o około 76 procent – wynika z raportu amerykańskiej firmy analityczno-doradczej Gallup.
W raporcie Gallupa zebrano dane ze 117 krajów. Wynika z niego, że najbardziej poszkodowani przez pandemię koronawirusa są pracownicy z Tajlandii – ich czas pracy został skrócony o 76 procent. Równie duży spadek został zanotowany tylko w Boliwii. Z kolei szwedzcy pracodawcy zdecydowali się na najmniejszą redukcję godzin pracy w czasie pandemii, wynoszącą 17 procent.
Czytaj też: Turystyka w czasie epidemii. Tajlandia straciła niemal 1,5 miliona miejsc pracy>>
W raporcie wykazano również, że również dochody robotników tajlandzkich spadły o 76 proc. – najwięcej na świecie. Najniższy spadek dochodów odnotowali pracujący w Szwajcarii i wyniósł on 10 proc.
Gallup policzył również, że w drugiej połowie ubiegłego roku w sumie 53 proc. pracowników na całym świecie zostało zawieszonych z powodu kryzysu wywołanego przez COVID-19. Około 32 proc. firm straciło rynki zbytu, 49 proc. skróciło godziny pracy, a 51 proc. odnotowało spadek dochodów.



