Turystka z ważną wizą zatrzymana w USA. Branża turystyczna ostrzega

wiza
Fot: Pexels

Sprawa brytyjskiej turystki, która mimo ważnej wizy spędziła sześć tygodni w amerykańskim ośrodku imigracyjnym, wywołała niepokój wśród przedstawicieli branży podróżniczej i ponownie rozpaliła dyskusję o surowych kontrolach granicznych w Stanach Zjednoczonych.

Kobieta podróżowała po kraju razem z mężem. Problemy zaczęły się podczas próby wyjazdu do Kanady, gdy pojawiły się wątpliwości dotyczące dokumentów partnera. Po powrocie na granicę USA oboje zostali zatrzymani.

Choć turystka przebywała w kraju legalnie, służby uznały, że mogła naruszyć zasady pobytu, pomagając osobie bez ważnej wizy. Trafiła do zamkniętego ośrodka, gdzie jak relacjonowała była przewożona w kajdankach i przez długi czas nie otrzymywała informacji o dalszym losie. Ostatecznie zdecydowała się opuścić USA w trybie dobrowolnym zamiast walczyć o rozstrzygnięcie sprawy w sądzie, co może utrudnić jej ponowny wjazd do kraju.

Eksperci podkreślają, że amerykańscy funkcjonariusze graniczni mają bardzo szerokie uprawnienia i nawet komplet dokumentów nie gwarantuje wjazdu. Organizacje turystyczne ostrzegają, że nagłaśniane przypadki zatrzymań mogą zniechęcać zagranicznych gości. Już wcześniej sektor sygnalizował spadek liczby przyjazdów i wielomiliardowe straty, a podobne historie mogą dodatkowo osłabić zainteresowanie podróżami do Stanów Zjednoczonych.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *