Wjeżdżających do Chin czekają testy na małpią ospę

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)

Od 17 sierpnia podróżnych wjeżdżających do Chin czekają testy na obecność małpiej ospy (mpox). Dwa dni po ogłoszeniu przez WHO stanu zagrożenia zdrowia publicznego w związku ze wzrostem zachorowań na małpią ospę, chińskie władze wprowadziły badania przesiewowe na obecność wirusa u podróżnych przyjeżdżających z krajów, w których wykryto przypadki choroby.

Tak, jak w przypadku minionej globalnej pandemii, wszyscy wjeżdżający do Chin podróżni są zobowiązani do zgłaszania, gorączki, wysypki, czy objawów grypopodobnych.
Jest to odpowiedź na apel WHO dotyczący międzynarodowej współpracy w zwalczaniu epidemii mpox (celem uniknięcia stygmatyzacji WHO zmieniło nomenklaturę i pierwotna nazwa choroby – monkeypox – została zastąpiona nazwą mpox).

Chorobę zidentyfikowano u małp w Kongo już 1958 roku, a pierwszy przypadek u ludzi zanotowano w 1970. Początkowe objawy mpox mogą przypominać grypę, w późniejszych pojawia się wysypka, która przed pojawieniem się strupów przekształca się w pęcherze. Często też można zaobserwować powiększenie węzłów chłonnych.

Światowa Organizacja zdrowia wskazuje, że choroba przenosi się podczas kontaktów intymnych, jej przebieg jest najczęściej łagodny, a zgony zdarzają się jedynie w wyjątkowych okolicznościach.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *