
W związku ze zbliżającymi się wyborami nowego Sekretarza Generalnego UN Tourism rośnie presja na zapewnienie przejrzystości i równości szans. Obecny szef organizacji, Zurab Pololikashvili, ubiega się o trzecią kadencję, mimo narastających zarzutów o manipulację procedurami i wykorzystywanie swojej pozycji do celów kampanijnych.
Według branżowych obserwatorów, należy pilnie opracować jasny i uczciwy proces wyborczy. Postulowane działania to m.in. stworzenie niezależnej komisji nadzorującej, równe szanse promocji dla wszystkich kandydatów oraz zagwarantowanie, że żaden z nich – szczególnie obecny urzędnik – nie będzie wykorzystywał zasobów organizacji do kampanii.
Społeczność turystyczna oczekuje zmian. Stawką jest wiarygodność UN Tourism jako instytucji globalnej i zaufanie państw członkowskich. Czy organizacja udźwignie ten test demokracji?



