10 tysięcy Polaków ma problem z dotarciem do kraju

Chmura  pyłu wulkanicznego spowodowała liczne utrudnienia i kłopoty w przemyśle lotniczym. Jednak największe straty, o czym się zapomina, poniosą biura podróży.
Obecnie około 10 tys. turystów korzystających z usług polskich biur podróży nie może wrócić do swoich domów, prawie tyle samo musiało zrezygnować ze swoich urlopowych planów. 

Polskie prawo nie chroni biur podróży w takich sytuacjach.  Artykuł 11a  Ustawy o usługach turystycznych z rozdziału 3. dotyczącego Ochrony Klienta mówi: „Organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest spowodowane wyłącznie: siłą wyższą”  ale dalej czytamy: „jeżeli organizator odwołuje imprezę z przyczyn niezależnych od klienta, klient ma prawo, według  swojego wyboru przyjąć proponowaną zmianę umowy albo odstąpić od umowy za natychmiastowym zwrotem wszystkich wniesionych świadczeń i bez obowiązku zapłaty kary umownej”.

Biura podróży muszą więc zadbać o pozostawionych poza granicami kraju turystów. Nocleg dla jednej osoby waha się w granicach 30-40 euro. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że poza granicami kraju przebywa 10 tys. polskich turystów, rachunek wychodzi zatrważający – ponad 300 tys. euro! Organizatorzy wycieczek muszą także pokryć koszty związane z odwołaniem wycieczek z Polski. 

Warto przyjrzeć się, jak z tą sytuacją radzą sobie europejskie biura podróży. Ciekawym przykładem są Niemcy.  Tutaj koszty związane z utrudnieniami powstałymi na skutek pyłu wulkanicznego ponoszą zarówno biuro podróży, jak i klient. Dzięki takiemu rozwiązaniu biura podróży nie odczuwają tak dotkliwie  poniesionych start.

Jeśli pył wulkaniczny nie opuści Europy, polskie biura podróży mogą stanąć przed naprawdę poważnymi kłopotami finansowymi. Możemy jedynie cieszyć się, że islandzki wulkan obudził się w kwietniu, czyli poza sezonem turystycznym. W miesiącach letnich, wakacyjnych biura podróży mogłyby nie poradzić sobie ze stratami finansowymi i musiałyby ogłaszać upadłość.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *