Już w przyszłym roku Hotel Donauwalzer w Wiedniu, zwany małym Sacherem obchodzić będzie swoje 111 urodziny. Zbudowany w roku 1901, jako prezent ślubny znanej i bogatej dynastii właścicieli winnic dla syna, który to prowadził ten hotel z wielkim powodzeniem. Hotel zwany „Małym Sacherem z Hernals”, w 1985 roku przeszedł w ręce rodziny Kluss, znanych wiedeńskich hotelarzy, który to po gruntownej modernizacji jest obecnie hotelem trzygwiazdkowym, ale z urokiem hotelu 5 gwiazdkowego, co na warunki wiedeńskie nie jest bez znaczenia. W 2001 roku za swe zasługi dla turystyki Dkfm. Detlef Kluss właściciel hotelu otrzymał z rąk przedstawiciela Izby Gospodarczej Wiednia srebrną odznakę gospodarności. Obecnie hotel jest nadal w rękach rodziny Kluss, ale jest zarządzany przez córkę – panią Katarine Kluss i jej męża, a młody dwuletni Konstantyn już się uczy.
Hotel przeszedł kolejną modernizację, a w starych secesyjnych murach zapanowała nowoczesność. Nowy wystrój restauracji z obfitymi śniadaniami w bufecie, sauna, pokoje wyposażone w jacuzzi, winiarnia w podziemiach – to tylko nieliczne nowości hotelu.
Polacy są tu częstymi gośćmi, a rezerwacje on-line możemy dokonywać w języku polskim. Przez swoje centralne położenie jest idealnym miejscem noclegu dla turystów pragnących poznać Wiedeń, jak i turystów będących w tranzycie.
Piotr Kossowski



