
Odzież specjalistyczna nie należy do najtańszych, dlatego warto o nią zadbać w odpowiedni sposób. Jeśli chcemy, żeby służyła nam przez lata, zachowując swoje właściwości, musimy prać ją w środkach do tego przeznaczonych. Dobieramy je w zależności od materiału, z którego wykonana jest dana odzież, np.: kurtkę puchową wypierzemy w innym środku niż kurtkę przeciwdeszczową.
Większość odzieży turystycznej (kurtki i spodnie przeciwdeszczowe i przeciwwiatrowe, polary, bieliznę termiczną, skarpety turystyczne, kurtki zimowe ze sztuczną ociepliną np.: z primaloftem, śpiwory syntetyczne, koszulki oddychające, ręczniki szybkoschnące, rękawiczki, czapki itp.) pierzemy w tym samym uniwersalnym środku do prania odzieży turystycznej i sportowej. Środek ten eliminuje nieprzyjemne zapachy i optymalizuje oddychalność. Preparat może być stosowany do prania w pralce, jak i do prania ręcznego.
Odzież docieploną naturalnym puchem (kurtki, spodnie, kombinezony, śpiwory) koniecznie pierzemy w specjalnym preparacie do prania puchu. Stosując inne środki, np.: proszki, czy zwykłe płyny do prania, zniszczymy właściwości puchu. Wbrew wcześniejszym przesądom, rzeczy puchowe, jak najbardziej można prać w domu, a do pralki nie musimy wrzucać piłek tenisowych do rozbijania puchu. Ważne jest jednak, żeby po wyciągnięciu z pralki puchowe rzeczy suszyć poziomo (nie należy ich wieszać). Można położyć je np.: na ziemi na kocu lub rozłożyć na suszarce. Co pewien czas trzeba rozbijać poklejone grudy puchu, aż do całkowitego wyschnięcia. Środki do prania puchu przywracają puszystość i pierwotne właściwości izolacyjne puchu oraz pozbawiają go ewentualnych nieprzyjemnych zapachów. W środkach tych można prać również kurtki i śpiwory z puchu syntetycznego.
Ostatnią grupę stanowi odzież wełniana, w głównej mierze z wełny merino. Mało który turysta ma dużo rzeczy z wełny merino, dlatego bardzo często pojedyncze sztuki pierzemy przy okazji w środkach uniwersalnych. Nie pogorszy to właściwości termicznych i oddychających wełnianej odzieży, ale pozbawi ją innych cech. Preparaty do prania ubrań merino eliminują zapachy i pozostawiają naturalne właściwości antybakteryjne. Odzież pozostaje puchata, miękka i delikatna, a olejek cedrowy, zawarty w środku piorącym, nadaje przyjemny zapach oraz chroni ją przed molami w trakcie przechowywania.
Piorąc odzież turystyczną, musimy pamiętać, że nie należy stosować detergentów w proszku, płynów do prania oraz innych produktów, które zawierają środki zmiękczające tkaniny, gdyż pogarszają one oddychalność odzieży. Zabronione są również odplamiacze i wybielacze, ponieważ mogą zmienić nieodwracalnie właściwości odzieży. Temperatura, w jakiej należy prać daną odzież, znajduje się na metce – najczęściej jest to 30 stopni. Ubrania turystyczne i sportowe można z reguły suszyć w suszarkach bębnowych, ale to również należy sprawdzić na metce.
Wszystkie opisane wyżej preparaty są w postaci płynnej. Wlewamy je do pralki zamiast proszku lub płynu do prania. Najczęściej na jedną sztukę odzieży trzeba wlać dwie nakrętki preparatu, a na dwie rzeczy trzy nakrętki (informacje takie muszą być podane na etykiecie preparatu). Bardzo ważne jest, żeby przed rozpoczęciem prania zapoznać się z metką na odzieży oraz przeczytać instrukcję na opakowaniu środka do prania.
Preparaty do pielęgnacji odzieży można kupić w każdym sklepie turystycznym. Sprzedawca, proponujący nam środki do prania lub impregnaty, robi to w dobrej wierze, a nie dlatego, że jest nachalny i chce na nas zarobić. Warto go wysłuchać, żeby potem nie denerwować się, gdy z pralki wyciągniemy zniszczoną kurtę. Preparaty pielęgnujące są dość drogie (ok. 25-40,zł), ale firmy produkujące proszki i płyny do prania wypuściły już na rynek tańsze odpowiedniki.
oprac. Przemysław Rychter
foto: shopping-spot.com



