Bliski Wschód potrzebuje 58 tys. pilotów

Lotnisko, samolot

Z prognozy rynku lotniczego „The 2016 Pilot and Technician Outlook”, opublikowanej przez amerykańskiego producenta samolotów Boeinga, wynika, że w ciągu najbliższych 20 lat na Bliskim Wschodzie wystąpi deficyt pilotów. W celu zaspokojenia zapotrzebowania ruchu pasażerskiego, region ten będzie potrzebował 58 tys. nowych pilotów. Co więcej, linie lotnicze z Bliskiego Wschodu będą zmuszone zatrudnić kolejnych 66 tys. techników/mechaników i 92 tys. członków załogi.

Według prognoz, dochód przewoźników lotniczych na Bliskim Wschodzie wyniesie 1,6 mld $ w 2016 roku. Jeśli uda się uzyskać ten wynik, oznaczać to będzie wzrost o 12,5% w stosunku do ubiegłego roku (1,4 mld $).

Boeing przewiduje, że w latach 2016-2035 światowy przemysł lotniczy będzie potrzebował około 617 tys. nowych pilotów do komercyjnych linii lotniczych, 679 tys. techników/mechaników i 814 tys. członków personelu pokładowego. Według prognoz, w 2016 roku popyt na pilotów i techników/mechaników jest o 11% większy niż w 2015 roku. Roczne globalne zapotrzebowanie na pilotów wynosi około 31 tys., na techników – 35 tys. i na personel pokładowy – 40 tys.

Przeprowadzona przez Boeinga prognoza „The 2016 Pilot and Technician Outlook” jest ściśle związana z przewidywaniami, dotyczącymi dostaw nowych samolotów na całym świecie.

oprac. Przemysław Rychter

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *