
Kolejki do kina 5d, które prezentowało filmy o Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo zaczynały się rano o godzinie 10.00, a kończyły o 22.00. Mieszkańcy miasta przez dwa minione weekendowe dni oblegali stoisko promocyjne pięciu regionów Polski Wschodniej, a na konferencji prasowej w Kijowie pojawiły się wszystkie najważniejsze media.
Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, zrobił w czasie ostatniego weekendu podczas Dni Kijowa na Ukrainie prawdziwą furorę. Całą promocję za naszą wschodnią koordynowała Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego, przy współpracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego oraz Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.
– W Kijowie rozdaliśmy w ciągu dwóch dni około 4 tysiące egzemplarze wydawnictw. Zainteresowanie mieszkańców przeszło nasze najśmielsze oczekiwania, co wiążemy także z faktem, że lada moment Ukraińcy zaczną korzystać z ruchu bezwizowego do krajów UE. Ale też widać wyraźnie, że ukraińska gospodarka powoli wychodzi z recesji, siła nabywcza, zwłaszcza mieszkańców Kijowa szybko rośnie. Bardzo wyraźnie poprawia się także dostępność komunikacyjna. Z Kijowa do Przemyśla codziennie jeździ pociąg i bilet w dwie strony kosztuje 117 złotych. Coraz więcej lata samolotów, za kilka tygodni zostanie uruchomione kolejne połączenie kolejowe z Polską wschodnią. Już w tej chwili Ukraińcy, to obiecująca i ważna grupa gości na szlaku Green Velo – mówi zastępca dyrektora Departamentu Promocji i Współpracy Gospodarczej, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego Maria Michur – Zięba.
Wszystkie mapy i foldery były rozdawane podczas Dni Kijowa przed mobilnym kinem 5D, w którym emitowano filmy o szlaku Green Velo. Kino zostało ustawione na placu Sofijskim, gdzie miasto Kijów zbudowało gigantyczną scenę dla artystów. Przez dwa dni trwania imprezy kino cieszyło się nieprawdopodobnym zainteresowaniem mieszkańców miasta.
– Niektórzy ustawiali się po trzy razy w kolejce, żeby zobaczyć ten sam film. Około godziny 22 – ej trudno było zamknąć nasze kino, bo nadal stała kolejka chętnych. Gdy ogłaszaliśmy, że to już ostatni seans, mieszkańcy Kijowa brali nas na różne sposoby, aby jeszcze ich wpuści na dodatkowy seans. Mówili na przykład, że babcia z Charkowa przyjechała specjalnie, żeby zobaczyć Green Velo. Albo brali nas litość z płaczącym dzieckiem, które nie chciało odejść dopóki nie weszło do kina. Usłyszeliśmy nawet, że jedna z pań jest praprawnuczką najbardziej znanego ukraińskiego kompozytora Mykoły Łysenki i w związku z tym musi koniecznie wejść do kina, mimo, że było już po 22 – ej – dodaje Dorota Lachowska, dyrektor biura zarządu Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.
W niedzielę przy współpracy z Zagranicznym Ośrodkiem Polskiej Organizacji Turystycznej została w Kijowie zorganizowana konferencja prasowa w hotelu Kraków, na którą przybyło ponad 20 dziennikarzy z największych ukraińskich mediów. Przedstawiciele tutejszych mediów zobaczyli specjalnie dla nich przygotowaną po ukraińsku prezentację szlaku.
– Będziemy się starali wrócić na Ukrainę i promować tam nadal nasz szlak, bo dla naszych wschodni sąsiadów, to bardzo dobra i niedroga opcja wakacyjnego aktywnego wypoczynku – zapowiada dyrektor biura zarządu Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego, Małgorzata Wilk – Grzywna.



