
Polskie miasto znów ma szansę na zwycięstwo w prestiżowym plebiscycie. Wrocław walczy o miano najlepszego europejskiego kierunku w 2018 roku. Głosowanie potrwa od 18 stycznia do 8 lutego. Zobaczcie, jakie miejsca zostały jeszcze nominowane.
Plebiscyt organizowany jest co roku przez organizację European Best Destinations, która zajmuje się promowaniem kultury i turystyki w Europie. W ubiegłorocznym konkursie wśród nominowanych miejsc pojawił się Gdańsk i zdobył uznanie głosujących – polskie miasto zajęło wówczas trzecią pozycję. Lepsze okazały się jedynie Porto i Mediolan.
W tym roku o uznanie turystów z całego świata powalczy Wrocław. Organizatorzy plebiscytu podkreślają, że jest to jedno z najstarszych i najpiękniejszych miast w Polsce. Nazywają je miastem 12 wysp i ponad 100 mostów. Zwracają też uwagę na jego bogatą i burzliwą historię i przekonują turystów, że jeśli zdecydują się odwiedzić Wrocław, będą mieli okazję odkryć wiele magicznych miejsc.
Wśród atrakcji, które trzeba zobaczyć, wymienione zostały: Ostrów Tumski, ratusz – zaliczany do grona najwspanialszych budowli gotycko-renesansowych w Europie Środkowej i rynek, który został uznany za najpiękniejszy w Polsce i jeden z najpiękniejszych na Starym Kontynencie. Poza tym miasto może pochwalić się wieloma terenami zielonymi: Promenadami Staromiejskimi, parkiem Szczytnickim z wyjątkowym Ogrodem Japońskim czy ogrodem botanicznym.
źródło: gazeta.pl
foto: Shutterstock




3 Responses
Swietna wiadomosc! Jedna tylko uwaga: jesli Wroclaw zdobyl ta nominacje i ma szanse na wyroznienie, to powinien pomyslec o potrzebach turystow frankofonskich. Zero materialow w jezyku francuskim… A do tego pojawila sie informacja o nowym polaczeniu lotniczym bezposrednim z Paryza do Wroclawia proponowanym przez Air France. Sprawa pilna…
Od tego jest POT w Paryżu tj. dbanie o zapewnienie należnej informacji o Wrocławiu i nie tylko.
Szanowny Panie Staszku,Rynek frankofonski to nie tylko Francja. Gdyby ZOPOT Paryz mial drukowac materialy o wszystkich ciekawych miastach w Polsce, to budzet musialby byc duzo wiekszy, nie mowiac juz o pracownikach skierowanych do tej misji. Wlasnie dotarla do nas dostawa materialow z Warszawy (drukowane przez SBT), z Krakowa (przeslane przez UM Krakowa), z MOT itd. Gdansk (UM Gdanska) rowniez zapewnil wystarczajaca ilosc materialow w jezyku francuskim na swoj temat. Nawet Bielsko-Biala. Tak wiec sa miasta, ktorym zalezy na promocji na rynkach frankofonskich. Biura promocji tych miast dostarczaja nam regularnie swoje materialy promocyjne. Jesli bedziemy dysponowali takimi materialami o Wroclawiu, to z pewnoscia i z najwieksza przyjemnoscia bedziemy zapewniali taka informacje. Sprawa jest prosta: przychodzi klient i prosi o mape miasta i broszurke informacyjna, w ktorej znajdzie informacje gdzie spac, gdzie jesc i co zobaczyc. I tego niestety nie mozemy mu zapewnic jesli chodzi o Wroclaw. Oczywiscie podajemy najczesciej link do bardzo dobrze zrobionego portalu wroclawskiego; niestety nie istnieje wersja francuska. A dlaczego upieram sie przy jezyku francuskim? Dlatego ze Francuzi slabo znaja jezyk angielski i preferuja francuski.