
Pod skocznią narciarską „Wielka Krokiew” w bezpośrednim sąsiedztwie Tatrzańskiego Parku Narodowego swoje podwoje po rocznej przerwie znów oficjalnie otworzył Śnieżny Labirynt, największa tego typu budowla w Polsce i na świecie. Turyści są zachwyceni.
„Pięknie. Już się nie mogę doczekać, aż tam zawitam”, pisze jeden z interneutów. „Petarda !!!!!”, dodaje następny. „I to na maksa” – uzupełnia kolejny. Wszystko wskazuje na to, że Śnieżny Labirynt, który już od dwóch sezonów przyciąga do Zakopanego entuzjastów szaleństw w śniegu, i w tym roku będzie bił rekordy popularności. Licząca sobie ponad 2,5 tys. m kw. konstrukcja została już oficjalnie otwarta i jak czytamy na profilu facebookowym parku rozrywek rodzinnych Snowlandia: „Pomimo delikatnej odwilży Śnieżny Labirynt i Śnieżny Zamek mają się dobrze”.
W zeszłym roku śnieżny labirynt o powierzchni 2 tys. m kw. rozkochał w sobie wielbicieli białego puchu. Co więcej, okazał się też hitem wśród internautów. Ci z Kanady zastanawiali się nawet na Reddicie, jak to możliwe, by podobna konstrukcja powstała poza ich krajem.
Turyści nie mogli się doczekać, kiedy atrakcja zostanie uruchomiona w tym sezonie. „Kochani, od kilku dni naśnieżamy dzień i noc, praca postępuje, ale wciąż nie jesteśmy w stanie podać wam terminu otwarcia. Na pewno w pierwszej kolejności otworzymy Śnieżny Zamek i tor saneczkowy. Następnie Śnieżny Labirynt” – wpis o tej treści pojawił się na fanpejdżu Snowlandii 18 grudnia. „Trzymajcie kciuki za mróz, gdyż tylko to nam jest w tym momencie potrzebne. Chęci i siła do pracy jest, tylko śniegu wciąż troszkę za mało” – informowano.
Internauci najwidoczniej kciuki dobrze trzymali, bo labirynt działa już od kilku tygodni. Oficjalne otwarcie nastąpiło jednak w tym tygodniu. Szaleć w śniegu można codziennie między godz. 10 a 22.
źródło: WP
fot: Snowlandia – Śnieżny Labirynt



