
W Nysie po raz siedemnasty powrócą czasy napoleońskie. Jak co roku w wakacje (tym razem w weekend od 27 do 29 lipca) obędą się „Dni Twierdzy Nysa 2018”. Jest to inscenizacja upamiętniająca bitwę, jaka rozegrała się w 1807 roku.
Gorący weekend łatwiej spędzić na przy wodzie na plaży, dlatego piraci Legionu San Domingo wezmą udział w bitwie na Jeziorze Nyskim z udziałem sześciu okrętów. Na wodzie zagrzmi artyleria ze czeskiego miasta Zlate Hory. Kolejna inscenizacja o charakterze historyczno-rekreacyjnym to Bitwa o Twierdzę Piratów Tortuga w Forcie Wodnym.
Na lądzie zetrze się ze sobą piechota z Czech (z przygranicznych miast Jesenik i Javornik), Niemiec i Ukrainy, Polacy z „armii Napoleona” i żołnierza pruscy, występujący w umundurowaniu regimentów z okresu wojen napoleońskich. Będzie to finał wydarzenia. Rozegra się on w Forcie II, który rozświetli o zmroku barwne widowisko – nocna batalia ogniowa. Wielki „mały kapral” znów wprowadzi do Nysy swoich żołnierzy, by przełamać opór obrońców i zdobyć twierdzę. Na zaciętą bitwę zaproszeni są fani mocnych wrażeń, nie tylko zainteresowani wojskiem, ale także tacy, którzy chcą się poczuć, jakby cofnęli się o dwa wieki do czasów wojen napoleońskich.
Po bitwie gorąca atmosfera weekendu przerodzić ma się w zabawę do białego rana. Wszystkim wydarzeniom towarzyszą wystawy, pokazy, gry i zabawy. Bezpłatne kursy autobusów dowiozą zainteresowanych na wydarzenia związane z obchodami „Dni Twierdzy Nysa 2018”.
Agnieszka i Leszek Nowak, www.2ba.pl
foto: Leszek Nowak



