Filipińskie kurorty udają się na rehabilitację

Filipiny

Oczekuje się, że coraz oraz więcej filipińskich destynacji turystycznych przejdzie proces rehabilitacji. Filipiński Departament Turystyki wzywa lokalnych operatorów do przestrzegania przepisów związanych ze zrównoważonym rozwojem, jednocześnie zapewniając, że żadna z destynacji nie stanie w obliczu całkowitego zamknięcia, w przeciwieństwie do zeszłorocznego przypadku Boracay.

„Rehabilitacja nie oznacza zamknięcia” podkreśliła sekretarz turystyki Bernadette Romulo Puyat, ujawniając, że w Panglao w Bohol i El Nido w Palawan trwa proces rehabilitacji, a wkrótce podąży za nimi Siargao, oraz być może Coron w Palawan. Odpowiedzialne i zrównoważone zarządzanie dużymi destylacjami turystycznymi jest priorytetem jako część nowej strategii NTO.

Mniejsze destynacje nie uciekną przed obserwacją, ponieważ grupa zadaniowa bada również np. Baguio, ze względu na wycinkę lasów sosnowych oraz problemy związane ze zbyt dużą rozbudową infrastruktury. W ubiegłym roku, kurort Boracay został nagle zamknięty na sześć miesięcy w celu przeprowadzenia procesu rehabilitacji, powodując utratę tysiący miejsc pracy, straty ekonomiczne dla mieszkańców wyspy uzależnionych od turystyki, oraz miliardy peso strat dla linii lotniczych, hoteli, biur podróży i touroperatorów. W tym roku tylko kurorty, które naruszą przepisy dotyczące ochrony środowiska i prawa pokrewne, zostaną zamknięte do czasu ich przestrzegania.

Podczas trwającego procesu rehabilitacji w Manila Bay co najmniej pięć hoteli zostanie zamkniętych, jeśli nie spełnią warunków w ciągu trzech miesięcy. Kilka restauracji i innych placówek zostało już zamkniętych. W przypadku plaż i destynacji nadmorskich rządowa międzyagencyjna grupa zadaniowa, w tym Departament Turystyki, sprawdza między innymi poziom bakterii coli w wodach, odprowadzanie ścieków, zgodność z zasadami ochrony środowiska.

Bernadette Romulo Puyat poinformowała, że w listopadzie zeszłego roku Panglao i El Nido otrzymały sześć miesięcy na dostosowanie do obowiązujących przepisów ochrony środowiska, jednak burmistrzowie byli „nieco negatywni nastawieni”. Jeśli te dwie destynacje nadal nie będą spełniać wymagań po upływie sześciu miesięcy zostaną podjęte kolejne kroki.

(ttgasia)

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *