
Lotnisko Rzeszów-Jasionka dołączy wkrótce do grona portów lotniczych w Polsce, gdzie pasażerowie nie będą musieli ograniczać przewozu płynów w bagażu podręcznym. Umożliwi to instalacja nowoczesnych skanerów 3D do kontroli bezpieczeństwa.
Port lotniczy w Jasionce podpisał umowę na dostawę nowej generacji skanerów bagażowych, które znacząco zmienią sposób przeprowadzania kontroli bezpieczeństwa. Inwestycja o wartości blisko 11 mln zł obejmuje montaż trzech certyfikowanych urządzeń w standardzie C3. Zastosowanie tej technologii ma nie tylko usprawnić odprawę pasażerów, lecz także umożliwić zniesienie dotychczasowego limitu płynów przewożonych w bagażu podręcznym.
Dla podróżnych oznacza to istotne ułatwienie – po zakończeniu inwestycji nie będzie już konieczności pakowania kosmetyków i napojów do małych, 100-mililitrowych pojemników. Nowe skanery pozwalają na dokładną analizę zawartości bagażu bez potrzeby wyjmowania płynów czy elektroniki, co przekłada się na większy komfort i krótszy czas kontroli.
Choć lotnisko planuje wdrożenie zmian jeszcze w tym roku, zniesienie limitu prawdopodobnie nastąpi dopiero po zakończeniu montażu wszystkich urządzeń, co przewidywane jest na jesień. Opóźnienia wynikają m.in. z dużego zainteresowania podobnymi rozwiązaniami w całej Europie – po zielonym świetle ze strony Komisji Europejskiej wiele portów jednocześnie rozpoczęło modernizację stref bezpieczeństwa.
Rzeszów-Jasionka dołączy tym samym do nielicznej grupy lotnisk, które już wprowadziły takie udogodnienia lub są na finiszu przygotowań. W Polsce wcześniej na podobne rozwiązanie zdecydowały się m.in. porty w Krakowie i Poznaniu, a wkrótce zmiany planowane są również na Lotnisku Chopina w Warszawie.



