Dziadostwo wysokiego LOT-u, czyli jak Wołek do Dubrownika leciał

Chorwacja - Dubrownik

Jeśli ktoś narzeka, że miał pecha w podróży, ten może zmieni zdanie po lekturze postu opublikowanego w mediach społecznościowych przez Jana Wołka, malarza i karykaturzystę. Oto jak może wyglądać zaplanowany od a do z wymarzony urlop.

foto: Pixabay

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

2 Responses

  1. Świetna relacja!
    Niestety nasz „narodowy” LOT schodzi na psy.
    Tego typu sytuacje to obecnie reguła a
    prezes Milczarski po prostu tego nie ogarnia😱

    1. Niestety potwierdzam. Niedawno lecialem do Kanady i z powrotem. Jeszcze niedawno można było LOT tylko chwalić. Obecnie odwrotnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *