
Wyniki niedawnego badania na temat szczepionek ujawniają, co Amerykanie myślą o różnych ograniczeniach w podróżowaniu związanych z pandemią COVID-19.
Pomysł paszportu szczepionkowego zyskuje w USA na popularności. W przeprowadzonym w dniach 2-3 czerwca badaniu wzięło udział 997 osób, którym zadano różne pytania związane ze szczepionkowymi paszportami – zdefiniowanymi jako „dokument potwierdzający, że zostałeś zaszczepiony przeciwko COVID-19”.
Większość badanych znała termin „paszport szczepionkowy”, a prawie 82 proc. stwierdziło, że popiera ten pomysł w takiej czy innej formie. Najmniej skłonne do poparcia paszportów szczepionkowych są Baby Boomers, czyli osoby z okresu wyżu demograficznego lat 1946-1964 – tylko 77 proc. było za paszportami. Ponad połowa przebadanych osób uważa, że paszporty szczepionkowe naruszałyby prawa osób nieszczepionych, skutkując m.in. nierównym dostępem do opieki zdrowotnej.
Podróże międzynarodowe: osoby zaszczepione w UE i USA bez kwarantanny w Anglii>>
W ankiecie zapytano również Amerykanów, czy uważają, że uczciwe jest żądanie dowodu szczepień, aby podróżować liniami lotniczymi, rezerwować hotele i korzystać z usług firm turystycznych i linii wycieczkowych. 50,9 proc. ogółu respondentów stwierdziło, że częściej podróżowałoby po kraju, gdyby wymagane były paszporty szczepień. 74 proc. osób zgodziło się, że paszporty szczepionek powinny być wymagane podczas lotu samolotem.



