
Pierwsze kraje znoszą ograniczenia w podróżach, a według największych polskich touroperatorów, oferta na lato sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. Po dwóch latach pandemicznych obostrzeń w tym roku turystyka może wreszcie odżyć.
„Puls Biznesu” ocenia, że w związku z tym, że kolejne kraje znoszą pandemiczne ograniczenia, jest „nadzieja, że podróże znowu będą proste”, a „po dwóch latach pandemicznych obostrzeń w tym roku turystyka może wreszcie odżyć”.
Według „PB”, Polacy już rezerwują wakacje i biura podróży liczą, że ten rok będzie lepszy niż rekordowy 2019. Jak podaje gazeta, „świetnie idzie sprzedaż w wyspecjalizowanym w Turcji Coral Travel Poland, które wybiera niemal co drugi Polak jadący tam z biurem podróży”. „Osiągnęliśmy poziom sprzedaży niemal taki jak o tej samej porze w 2019 r., natomiast w porównaniu do 2021 r. możemy mówić o 80-procentowym wzroście. Od początku roku dynamicznie rośnie krzywa sprzedaży. W ostatnich dniach jest o 25 proc. lepsza niż w 2019 r. To oznacza, że klienci wracają do dobrych przyzwyczajeń rezerwacji w przedsprzedaży. Sezon 2021 zamknęliśmy ze wzrostem o 5 proc. w porównaniu do 2019 r. Na ten rok zaplanowaliśmy wzrost o 20-25 proc.” – mówi w rozmowie z „PB” Kaan Ergün, dyrektor generalny Coral Travel Poland.
Gazeta przekazała, że „giełdowy Rainbow sprzedał do końca stycznia 95,9 tys. rezerwacji, czyli o 48,8 proc. więcej niż w 2021 r. i tylko o 9 proc. mniej niż w rekordowym 2019 r.”- Jest lepiej, niż się spodziewaliśmy. Fala omicrona nie wpłynęła na zakupy. Wraca optymizm. Nie wiem, czy będzie rekord, ale niezależnie, czy osiągniemy 95 proc. czy 102 proc. sprzedaży z 2019 r., wszystko wskazuje na to, że wynik będzie zadowalający – mówi Maciej Szczechura z zarządu Rainbowa.
– W porównaniu do rekordowego dla branży turystycznej 2019 roku, przedsprzedaż lata 2022 (do połowy lutego) jest niższa o około połowę. Można spodziewać się znacznego przyspieszenia rezerwacji późną wiosną, tak jak to było w zeszłym roku, ale cieniem na decyzjach klientów kładzie się kilka czynników – powiedział z kolei „PB” Radosław Damasiewicz, prezes Travelplanet.pl.



