
Airbnb rezygnuje z działalności w Chinach z powodu zbyt wolnego ożywienia turystycznego, spowodowanego restrykcyjną polityką „zero covid” prowadzoną przez rząd w Pekinie.
O decyzji poinformował współzałożyciel firmy i jej prezes na Chiny, Nathan Blecharczyk, który na portalu WeChat przekazał, że Airbnb zamknie swoją działalność w kraju do końca lipca z powodu „wyzwań związanych z pandemią”. „Airbnb China skonsoliduje się i skupi na turystyce wyjazdowej” — napisał w liście otwartym Blecharczyk.
Jak podaje „Financial Times”, który napisał o kroku Airbnb, pandemia i polityka sanitarna Pekinu „spotęgowały problemy (finansowe – red.) Airbnb” ponieważ „ostro ograniczyły zarówno podróże krajowe, jak i zagraniczne”. Przypomniano, że zagraniczni turyści mają zakaz wjazdu do kraju.
Gazeta wskazuje, że problemem były również naciski władz chińskich na udostępnianie danych podróżnych. „Airbnb stwierdziło, że informowało użytkowników o tym, jakie dane są udostępniane chińskim władzom, ale w swoim raporcie rocznym zaznaczyło, że stosowanie się do polityki Pekinu może »znacząco negatywnie wpłynąć na […] markę [lub] reputację«” — wyjaśnił Financial Times.
Wcześniej z chińskiego rynku wycofały się inne firmy wywodzące się z kalifornijskiej Doliny Krzemowej – należący do Microsoftu LinkedIn czy Uber.



