
Potężna burza, do której doszło w Tatrach w środę 21 sierpnia, uszkodziła napęd kolejki linowej wożącej turystów na Kasprowy Wierch. Piorun uderzył w konstrukcję kolejki i uniemożliwił jej sprawne funkcjonowanie w normalnym trybie.
– Po wyładowaniach atmosferycznych doszło do usterki systemu elektronicznego kolejki linowej, ale zgodnie z naszymi standardami zwieźliśmy bezpiecznie na dół wszystkich oczekujących w górnej stacji turystów w trybie awaryjnym – przekazał Łukasz Chmielowski z Polskich Kolei Linowych (PKL), które odpowiedzialne są za kolejkę na Kasprowy Wierch.
W związku ze zdarzeniem około 200 turystów musiało zostać zwiezionych z Kasprowego Wierchu w trybie awaryjnym. W akcji pomagali również ratownicy TOPR. Część pasażerów zwieziono wagonikami z Kasprowego Wierchu, a część samochodami ze stacji pośredniej kolejki na Myślenickich Turniach. Wszyscy ewakuowani dotarli do Kuźnic. Dzięki szybkiej reakcji służb nikomu nic się nie stało.
– Po uszkodzeniu systemu głównego napędu, przełącza się ona w tryb nadzwyczajny, który można też nazwać awaryjnym. Kolejka napędzana jest przez silnik spalinowy. Porusza się wtedy jednak znacznie wolniej niż w czasie normalnej pracy – czytamy na portalu rmf24.pl.
Po zdarzeniu przeprowadzono weryfikację stanu technicznego obiektu i potwierdzono sprawność wszystkich urządzeń. Od czwartku ruch kolejki linowej na Kasprowy Wierch został wznowiony.



