
Tajwan powołał Taiwan Tourism Institute, który ma pełnić funkcję ośrodka badawczego wspierającego rozwój polityki turystycznej. Ambicje są ogromne: do 2030 roku władze chcą przekształcić turystykę w branżę wartą bilion dolarów i przyciągać 10 mln zagranicznych gości rocznie.
Instytut rozpoczął działalność 22 lipca 2026 roku i ma dostarczać analiz oraz wiedzy potrzebnej do kształtowania przyszłej polityki turystycznej. Tajwan odwiedziło w 2025 roku 8,57 mln zagranicznych turystów, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Wynik pozostaje jednak poniżej poziomu sprzed pandemii oraz celu zakładającego osiągnięcie 10 mln przyjazdów rocznie.
Dane wskazują, że największym atutem Tajwanu są nie tylko liczby, lecz przede wszystkim jego oferta. Zagraniczni podróżni wysoko oceniają lokalną kuchnię, nocne targowiska, przyrodę i autentyczne doświadczenia. Rośnie również zainteresowanie turystyką aktywną – pieszymi wędrówkami, trekkingiem oraz jazdą na rowerze. Rozwój połączeń kolejowych i tras rowerowych może pomóc skierować większą część ruchu poza największe miasta.
Jednocześnie wyzwaniem pozostaje turystyka krajowa. Tajwańczycy odbyli w ubiegłym roku rekordową liczbę podróży po kraju, ale często wskazują na wysokie ceny noclegów. Większość krajowych wyjazdów trwała zaledwie jeden lub dwa dni, a najważniejszym czynnikiem przy wyborze miejsca była łatwość dotarcia. Poprawa dostępności i konkurencyjności cenowej może więc przynieść większe efekty niż samo zwiększanie liczby podróży.
Rozwój turystyki będzie musiał również uwzględniać ochronę środowiska. Tajwan planuje m.in. utworzenie funduszu parków narodowych i wprowadzenie opłat za wstęp do szczególnie chronionych obszarów. Nowy instytut ma analizować trendy i dostarczać władzom danych pozwalających znaleźć równowagę między wzrostem liczby turystów, korzyściami dla lokalnych społeczności a ochroną przyrody. Celem nie powinno być bowiem samo zwiększanie liczby odwiedzających, lecz maksymalizacja wartości, jaką turystyka przynosi Tajwanowi.



