
„Poland. More than you expected” – tak Polska Organizacja Turystyczna promuje nasz kraj za granicą. Tymczasem pojawiła się również propozycja „Poland Be Like!”, która stała się punktem wyjścia do dyskusji o języku, skuteczności i kierunku promocji Polski.
W najnowszym komentarzu Marek Traczyk zastanawia się, czy hasło kojarzące się z internetowym memem może przemawiać do tak różnych odbiorców jak turyści, inwestorzy i partnerzy zagraniczni. Porusza również temat wykorzystania sztucznej inteligencji w tworzeniu koncepcji promocyjnych oraz odpowiedzialności za decyzje podejmowane w ramach kampanii finansowanych ze środków publicznych.
Jaki slogan najlepiej opowie światu o Polsce? Zdaniem autora potrzebujemy pomysłu, który będzie zrozumiały dla międzynarodowego odbiorcy i zakorzeniony w rzeczywistym potencjale naszego kraju.



