Są to podobno dwie włoskie grupy finansowe gotowe zainwestować miliardy euro, by stworzyć na Malpensa nową linię włoską w 51%, a w 49% należącą do ważnej grupy zagranicznej.
Tak twierdzi prezydent Lombardii, Roberto Formigoni. „Jednak aby to nastąpiło, potrzeba czasu i rzeczywistego wolnego rynku, który na dzień dzisiejszy nie istnieje: Alitalia rezygnuje z Malpensy, ale nie rezygnuje ze slotów, ani z rejsów. Chcą nas odizolować i ja się na to nie zgadzam. Albo zwolnią wszystko równocześnie, albo Alitalia musi zostać jeszcze jakiś czas na Malpensa.”



