Marszałek Województwa Pomorskiego Jan Kozłowski zwołał w słupskim starostwie konferencję prasową, gdzie w towarzystwie prezesa Pracowni Badań Społecznych w Sopocie zaprezentował wyniki zleconych przez siebie badań opinii w kwestii umieszczenia elementów globalnego systemu obrony przeciwrakietowej na terytorium powiatu słupskiego. Obecni byli radni powiatu słupskiego, radny sejmiku województwa pomorskiego Marek Biernacki, wiceprezydent Słupska Ryszard Kwiatkowski oraz starosta Sławomir Ziemianowicz i wójt słupskiej gminy Mariusz Chmiel. Obydwaj samorządowcy uczestniczyli wcześniej w rozmowach o tarczy w Warszawie i zdawali z tego relację.
W sondażu nie zadawano pytania wprost, czy jesteś "za" czy "przeciw" tarczy antyrakietowej. Zdaniem marszałka Kozłowskiego a także naszych samorządowców, którzy wyrazili to już wcześniej, takie pytanie nie ma znaczenia wobec faktu, że o tym i tak zdecyduje rząd.
Naszą powinnością jest dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat, sukcesywnie informować mieszkańców i wysłuchiwać ich opinii. Co oni sądzą na ten temat, zawiera poniższe podsumowanie wyników badań.
Mieszkańcy regionu słupskiego oczekują tarczy antyrakietowej z niepokojem, ale jednocześnie z nadzieją. Zdają sobie sprawę z szans rozwoju regionu, zarówno pod względem turystycznym, jak i gospodarczym. Jednocześnie zdają się być przekonani, iż ich codzienne życie zmieni się w niektórych elementach. Zauważają, iż mogą to być również zmiany niekorzyść.
W związku z tym, oczekują oni od rządu jakiejś formy rekompensaty za niedogodności, które pojawią się w wyniku umieszczenia tarczy antyrakietowej na terytorium powiatu słupskiego. Najbardziej oczekiwaną rekompensatą byłoby w opinii badanych zrealizowanie przez władze centralne jakiegoś dodatkowego programu, który miałby zwalczać ubóstwo i bezrobocie na tym terenie.
Jedną z form rekompensaty mogłyby też stać się duże inwestycje drogowe, infrastrukturalne (jak np. budowa Drogi Kaszubskiej integrującej region słupski z Trójmiastem) lub pomoc rządu przy realizacji znaczących inwestycji amerykańskich, które i tak prawdopodobnie pojawiłyby się w tym rejonie w przypadku umieszczenia tarczy antyrakietowej.
Niniejsze badania wskazały także na istotną potrzebę przeprowadzenia szerokich konsultacji społecznych, które mogłyby być zrealizowane w wyniku dialogu władz z mieszkańcami regionu.
Tekst: LK
Zdjęcie: Jan Maziejuk




