Jak pokazuje sondaż przeprowadzony przez firmę badawczą Mintel, rosnąca liczba brytyjskich urlopowiczów spędza wypoczynek na dwóch kółkach.
Z analiz Mintela wynika, że w 2006 r. Brytyjczycy udali się na 450 000 urlopów spędzonych na rowerach, co stanowi 30% wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem. W 2006 r. brytyjscy turyści wydali 120 mln GBP na wakacje tego typu.
Richard Cope, starszy specjalista ds. podróży firmy badawczej Mintel stwierdził, że Anglia staje się krajem rowerowych entuzjastów.
Dodał również, że ostatnie problemy transportu, który musi spełnić liczne wymogi ochrony środowiska w zakresie emisji węgla, na nowo ożywiły zainteresowanie jazdą na rowerze.
W efekcie sondaż pokazał, że 16% dorosłych Brytyjczyków, czyli 8 mln osób zrealizowało już swoje wakacje na rowerze, a 12% (6 mln osób) chciałoby to zrobić w przyszłości.
Sondaż pokazał też, że kolejnych 2,25 mln brytyjskich urlopowiczów korzystało z wypożyczalni jednośladów urządzając jednodniowe wycieczki rowerowe wokół miasta.
W okresie maja 2007 r. badacze przeprowadzili rozmowy z grupą 2 000 dorosłych powyżej 16 roku życia.
Tymczasem ankieta przeprowadzona przez towarzystwo ubezpieczeń Zurich dowodzi tego, że coraz więcej Brytyjczyków udaje się samochodem do wakacyjnych destynacji, aby uniknąć kolejek na lotniskach.
Więcej niż dwóch na pięciu pytanych odpowiedziało, że w ciągu następnych kilku miesięcy na miejsce urlopu w Wielkiej Brytanii lub Europie zamierzało pojechać samochodem.
Niemal 1/4 z nich przygotowana była do spędzenia w podróży nawet ponad 1200 km.
Devon i Cornwall były najbardziej popularnymi miejscami w Wielkiej Brytanii wśród zmotoryzowanych wczasowiczów.
Natomiast wśród zagranicznych destynacji największą popularnością cieszyła się Normandia, Bretonia i region Doliny Loary we Francji.
W sondażu YouGov przeprowadzonym na rzecz towarzystwa ubezpieczeń Zurich przebadano grupę 2 120 dorosłych.



