Nowy kontrowersyjny system sprawdzania przetestowany w Ameryce, obiecuje odmienić ochronę lotnisk na całym świecie.
Nowa technologia prześwietla ciała pasażerów celem znalezienia ukrytych groźnych przedmiotów, które mogły w innym przypadku nie zostać wykryte.
Port lotniczy Sky Harbor International Airport w Phoenix jako pierwszy testuje skaner, chociaż jest to na razie dobrowolne działanie kontroli lotniczej.
Sprzęt roentgenowski pozostanie na Lotnisku Sky Harbor przez 90 dni, lecz ten czas może zostać wydłużony, jeżeli pasażerowie zareagują pozytywnie na tę inicjatywę. Istnieją obawy, że wielu pasażerów będzie uważać promienie X za zbyt inwazyjne, lecz Nico Melendez, rzecznik agencji przekazał Associated Press, że konstruktorzy ciężko pracowali, aby zająć się tą kwestią. Jak tylko proces skanowania zostanie ukończony, obraz zostanie natychmiast usunięty i nie będzie przechowywany w pamięci przez system.
Kontrolerzy bezpieczeństwa przeanalizują te obrazy w specjalnie wydzielonych pokojach, a odpowiednio światła zielone lub czerwone pokażą, czy pasażer zostanie przepuszczony, czy zatrzymany.



