Lubuskie ornitologicznym rajem

Z ostatniego liczenia ptaków w Parku Narodowym "Ujście Warty" wynika, że w tym roku w styczniu jest tam znacznie więcej ptaków niż przed rokiem.

Zdaniem ornitologów, główny wpływ na taki stan rzeczy ma stosunkowa ciepła i łagodna zima – poinformował PAP Paweł Kaczorowski z Parku Narodowego "Ujście Warty".

"Ewenementem jest nie tylko sama liczba ptaków, ale i obecność w styczniu niektórych gatunków; w Parku Narodowym jest obecnie m.in. kilkaset żurawi i kilkanaście czapli białych, które z reguły odlatują w listopadzie. Pojawiły się też pierwsze, pięknie ubarwione ohary (duże kaczki budową przypominające gęś – PAP), które zazwyczaj przylatują na przełomie lutego i marca" – powiedział PAP Kaczorowski.

Ornitolodzy naliczyli w parku 60 tys. gęsi, ponad 10 tys. kaczek, spośród których większość stanowi krzyżówka. W "Ujściu Warty" zimuje ponadto około stu nurogęsi. Ptakom wodnym towarzyszą drapieżniki, najwięcej jest bielików – obecnie ok. 40 osobników.

Według Kaczorowskiego, w minionych latach w środku zimy w "Ujściu Warty" było znacznie mniej ptaków. Rozlewiska były pokryte lodem, na polach zalegał śnieg. Obecnie ptaki mając dostęp do wody i pożywienia mogą tu pozostawać dłużej. W razie gwałtownego ochłodzenia, szybko odlecą na południe i zachód, by szukać dogodniejszych warunków do przetrwania zimy.

W parku zimuje także ok. 1,5 tys. łabędzi krzykliwych. Wśród nich zdarzają się ptaki z obrożami na szyi – najczęściej niebieskimi z kombinacją liter i cyfr białej barwy. Takie łabędzie schwytane i oznakowane zostały na Litwie. Pracownicy Parku proszą o kontakt osoby, które podczas obserwacji ptaków z obrożami zdołały odczytać umieszczone na nich numery. Miłośnicy ptaków mogą wówczas liczyć na otrzymanie informacji zwrotnej o danym ptaku.

Źródło: PAP

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *