Dane, dobre informacje a także zagrożenia oraz postulaty do rządu, przesłane przez posła Adama Szejnfelda, przewodniczącego Sejmowej Podkomisji Stałej ds. Rozwoju i Promocji Turystyki:
Synteza
Od kilku lat europejska gospodarka rozwija się na dobrym poziomie, a rok 2006 był wręcz rekordowy pod tym względem. I choć widoczne jest już lekkie przyhamowanie, to jednak nie powinno to mieć zasadniczego znaczenia dla poziomu wzrostu w naszym kraju. Wejście Polski do UE i na 450-cio milionowy jej rynek, będzie więc nadal służyło rozwojowi polskiej gospodarki. Efekt integracji zostanie dodatkowo wzmocniony rozpoczęciem konsumpcji największej pomocy finansowej, jaka kiedykolwiek trafiła do naszego kraju i to na różne cele. Pomoc, jaką w latach 2007-2013 udzieli Polsce Unia Europejska można bowiem porównać do pomocy z planu Marshalla dla krajów Europy Zachodniej po II Wojnie Światowej. Dzięki tym środkom mamy szansę poważnie zniwelować niemal 40-letni dystans w rozwoju, w jakim pozostajemy w stosunku do krajów z Europy Zachodniej. Będzie to możliwe dzięki ok. 67 miliardom euro, które trafią bezpośrednio do Polski z UE, a które połączone ze środkami prywatnymi i krajowymi, koniecznymi przy realizacji inwestycji, dadzą w sumie znacznie ponad 80 mld euro do wykorzystania na rozwój Polski. Środki te przeznaczone będą m.in. na infrastrukturę i środowisko – 21,2 mld euro, na kapitał ludzki – 8,1 mld euro, na innowacyjną gospodarkę – ponad 7 mld euro, na rozwój Polski wschodniej – 2,2 mld euro, czy Regionalne Programy Operacyjne – 16 mld euro. Mimo to lekkie spowolnienie skutkować będzie w najbliższym 2007 roku następującymi wskaźnikami makroekonomicznymi: realny wzrost PKB – 4,6% – 4,8%, wzrost inwestycji 9 – 10%, wzrost konsumpcji – ok. 3,5%, średnia inflacja w roku – 1,8% – 1,9%, wzrost eksportu – ok. 10%, wzrost importu – ok. 15%, stopa bezrobocia ok. 15%. Będą to więc nadal zadawalające, w większości nawet dobre wskaźniki stabilizujące nasz rozwój na dłuższy okres, zwłaszcza, że w minionym okresie podobnie dobrze, jak gospodarka unijna, rozwijała się gospodarka Stanów Zjednoczonych. I ona nie wróży w najbliższym czasie złych zachowań. Jak do tego dołożyć wysoki poziom rozwoju krajów Azji, w tym Chin (ponad 11% PKB) i Indii, ale też wielu innych krajów tego regionu, to należy mieć nadzieję, iż europejska oraz światowa gospodarka powinny dawać dobry fundament dla utrzymania trendu rozwojowego również w Polsce.
1. Prognozowane czynniki makroekonomiczne
– PKB – może być mniejszy niż w roku ubiegłym i powinien się kształtować na poziomie 4,6% – 4,8%, co będzie powiązane z brakiem odpowiednich reform, dalszą małą dynamiką przekształceń własnościowych (prywatyzacyjnych) w gospodarce, niedostatecznym znoszeniem barier dla przedsiębiorców i inwestorów, spadkiem aktywności zawodowej u osób starszych przy jednoczesnym dalszym odpływie osób młodych za granicę; nie mniejsze znaczenie dla tego stanu będzie miała ciągle głęboka szara strefa w gospodarce.
– Inflacja – może być wyższa niż w r. 2006 – średnia w roku to ok. 1,9% ale w końcu roku może wzrosnąć nawet do ok. 2,2% – 2,5% ,
– Bezrobocie – będzie oscylować na poziomie 14,7% – 15% – z powodu dalszej emigracji zarobkowej, nie rejestrowania się ponownego osób już bezrobotnych, większej aktywności firm korzystających z wykorzystania środków unijnych i rozwojowi inwestycji; podobnie jak w przypadku PKB, także w zakresie poziomu bezrobocia nie mniejsze znaczenie dla tego stanu będzie miała ciągle rosnąca szara strefa na rynku pracy spowodowana brakiem ułatwień dla prowadzenia działalności gospodarczej..
– Wzrost produkcji – będzie dotyczył sektorów najmocniej związanych z zakupami pierwszej potrzeby, np. przemysł w zakresie dóbr codziennego użytku (meble, AGD, RTV), żywność, ale także budownictwo mieszkaniowe (pozwalające na założenie rodziny), motoryzacja (ze względu na rosnąca mobilność społeczeństwa),
– Popyt krajowy – tempo popytu krajowego powinno być równe PKB lub nawet nieco wyższe (5,3 %) ze względu na wzrost konsumpcji (wzrost spożycia ocenia się na 3,5% – 3,7%), podwyższeniu płac minimalnych (do poziomu 936 zł), waloryzacji w 2007 r. rent i emerytur, spływającym pieniądzom do rodzin z emigracji zarobkowej, dalszej absorpcji funduszy z UE;
– Handel zagraniczny – w handlu zagranicznym powinniśmy odnotować wzrost wymiany towarowej. Eksport może wzrosnąć o 10% a zwiększona konsumpcja pociągnie za sobą wzrost importu nawet o 15%.
– Wzrost inwestycji (nawet powyżej 10%) ze względu na duże możliwości wykorzystania środków z UE, napływie inwestycji bezpośrednich i transferze nowych technologii, wzrostowi konsumpcji krajowej, ekspansji na rynki UE oraz modernizacji majątku w firmach w związku z walką konkurencyjną na wielu rynkach;
– Kursy walutowe – obecnie nic nie wskazuje na dużą zmianę kursów walutowych, ale możliwe będzie podniesienie stóp procentowych przez NBP (walka z inflacją). Dolar USA do PLN powinien oscylować na poziomie ok. 3,08 zł średnio w roku, a Euro do PLN na średnim poziomie ok. 3,95 zł;
– Deficyt budżetowy – o ile rząd będzie się trzymał przyjętych zasad nie powinien zostać zwiększony ponieważ dzięki inwestycjom z 2006 r. wpływy podatkowe powinny być wyższe o 1,2 mld zł od zaplanowanych, założono wcześniej również nadwyżkę dochodów samorządów terytorialnych oraz funduszy pozabudżetowych;
– Pomoc akcesyjna – dalsze pozyskiwanie środków infrastrukturalnych z UE pozwoli podtrzymać inwestycje i rozwój gospodarczy.
2. Zagrożenia dla polskiej gospodarki w r. 2007
– Polityka w kraju – dalsza niestabilność na krajowej scenie politycznej oraz brak podejmowania korzystnych dla gospodarki i rozwoju przedsiębiorczości zmian legislacyjnych.
– Administracja publiczna – dalszy rozrost administracji państwowej i wzrost kosztów jej utrzymania (o 3 mld zł – 4,2% – w roku 2007);
– Biurokracja, hamowanie przedsiębiorczości obywateli – rozrost biurokracji i reglamentacji administracyjnej, rozbudowa systemów nakazów i zakazów, ograniczanie wolności gospodarczej, przejadanie sukcesu, zamiast inwestowanie w przyszłość (brak wzrostu wydatków prorozwojowych przy występującym trendzie zwiększania wydatków prosocjalnych).
– Dług publiczny – Powiększanie się długu publicznego i wzrost kosztów jego obsługi. Zbliżanie się do konstytucyjnej granicy zadłużenia.
– Budżet – dochody z VAT – wydaje się, że dochody z VAT, tradycyjnie już, są na 2007 rok przeszacowane, co by oznaczało konieczność poszukiwania przez rząd dochodów w innych częściach budżetu.
– Prywatyzacja – dalsza mała dynamika procesów prywatyzacyjnych może ponownie oznaczać drenaż pieniędzy ze spółek skarbu państwa, co ograniczy ich środki na konieczne inwestycje.
– Inwestycje – inwestycje w infrastrukturę rząd przerzuca głównie na środki z UE (zmiana zapisów w budżecie – tylko 1,3 mld zł zamiast planowanych 2,6 mld), co nie wzmocni potrzebnych impulsów proinwestycyjnych.
3. Złe informacje
– Czeka nas wzrost cen m.in.:
– Żywności – wzrosną ceny żywności, zwłaszcza chleba i mleka – powód: susza w 2006 r., brak osób do pracy w rolnictwie, rosnące ceny kosztów produkcji rolnej w UE i na świecie w związku z cenami ropy; wzrost cen zboża to także wzrost cen pasz, a poprzez to mięsa (obniżka cen w 2006 r. była spowodowana m.in. embargiem Rosji i Ukrainy oraz nadpodażą krajową – przyszły rok może to zmienić).
– Nieruchomości – nadal będzie postępował wzrost cen nieruchomości, w tym mieszkań, co wypływa z kilku czynników: 1). brak miejsc do inwestowania przez firmy budowlane (brak jest m.in. planów zagospodarowania przestrzennego), 2). większa i tańsza dostępność kredytów hipotecznych, 3). podniesienie podatku VAT na materiały budowlane do 22 %, 4). brak osób do pracy przez co firmy budowlane podwyższają płace pracownikom, a co za tym idzie rosną także ceny za te usługi, 5). zachowania społeczne – zwiększony popyt (młodzi ludzie chcą mieć własne mieszkanie).
– Paliw płynne – wzrosną ceny paliw (zwiększenie akcyzy o 25 groszy na litrze benzyny), przez to należy spodziewać się również wzrostu cen towarów importowanych. Wzrosną też koszty prowadzenia działalności gospodarczej, jeśli rząd zrealizuje plan zrównania akcyzy na olej opałowy z olejem napędowym, bez wprowadzenia systemu rekompensat dla przedsiębiorców. Będzie to maiło wpływ na poziom konkurencyjności, zwłaszcza małych firm.
– Energii elektryczna – przed nieuzasadnioną podwyżką cen energii chroni nas Urząd Regulacji Energetyki, ale już wiadomo, że taryfy przewidują wzrost cen o ponad 5 %. Jest to jednak początek, gdyż energetykę polską czekają kapitałochłonne inwestycje.
– Węgla – czekać nas może wzrost cen węgla, kopalnie planować bowiem muszą miliardowe inwestycje; rosną także ceny transportu u przewoźników.
– Gazu – Polska nadal nie zapewniła sobie możliwości dywersyfikacji dostaw gazu, ale i po realizacji tego zadania cena gazu rosnąć będzie wraz z wzrostem popytu krajowego i cen światowych.
– Innych artykułów i usług – wzrost cen może dotknąć także bardzo wielu innych artykułów (np. leki), jak i usług (np. usługi pocztowe).
4. Postulaty do rządu.
Wzrost gospodarczy na poziomie 5% PKB (a na pewno już poniżej tego pułapu) jest nieadekwatny do możliwości i potrzeb polskiej gospodarki. By trend wzrostowy wzmocnić i utrwalić potrzebne są zdecydowane działania władz. Na rok 2007 postuluje się więc do rządu, m.in. o :
– Finanse Publiczne – Opracowanie i wdrożenie reformy finansów publicznych wraz z reformą systemów: podatkowego i ubezpieczeń społecznych.
– Euro – Wprowadzenie mechanizmów zapewniających osiągniecie warunków przystąpienia Polski do strefy Euro wraz z wyznaczeniem daty docelowej wejścia unii walutowej.
– Budżet – Zmiana budowy budżetu państwa wraz z przeniesieniem punktu ciężkości wydatków publicznych – z prosocjalnych, na prorozwojowe.
– Prywatyzacja – Rozszerzenie zakresu i przyspieszenie procesów prywatyzacyjnych.
– Odbiurokratyzowanie prawa – Jak najszersza derogacja i deregulacja prawa. Otocznie oraz samą gospodarkę należy odbiurokratyzować i zmniejszyć koszty jej działalności.
– Wolność gospodarcza – Zmiany w prawie uwalniające przedsiębiorczość ludzi, w tym w prawie pracy. Musi ono służyć otwieraniu rynku pracy i tworzeniu nowych miejsc pracy, a nie jedynie utrzymywaniu dotychczasowych. Należy przyspieszyć i usprawnić procedury zakładania firm. Należy zmniejszyć zakres i dokuczliwość kontroli, zmniejszyć i usprawnić obowiązki w zakresie sprawozdawczości, zwiększyć praw przedsiębiorców.
– Sądownictwo – Promocja oraz wsparcie sądów polubownych i arbitraży w rozstrzyganiu sporów gospodarczych; oprócz tego należy wprowadzić równolegle zmiany w trybie pracy sądów powszechnych, wzmocnić wydziały gospodarcze i uprościć stosowane procedury.
– Inwestycje – Skrócenie w czasie oraz obniżanie kosztów inwestycji, w tym szczególnie inwestycji liniowych, drogowych i budownictwa mieszkaniowego.
– Przemysł ciężki, transport – Stworzenie lub uzupełnienie rządowych programów i strategii o koncepcje finansowania zadłużenia oraz realizacji najważniejszych inwestycji w określonych sektorach, szczególnie w elektroenergetyce, w zaopatrzeniu Polski w naftę i gaz, w górnictwie węgla kamiennego, w przemyśle stoczniowym, czy w transporcie kolejowy i lotniczym.
– Promocja – Skuteczna promocja Polski i polskiej gospodarki za granicą połączona z wspieraniem działalności gospodarczej polskich przedsiębiorców poza granicami naszego kraju.
Adam Szejnfeld
www.szejnfeld.pl
Prognoza (materiały wyjściowe, kryteria):
Źródła – przedstawiona prognoza oparta została na własnych badaniach i analizach oceny gospodarki za rok 2006 w Polsce, Europie i na świecie, symulacjach makroekonomicznych przedstawianych przez administrację rządową oraz instytucje podległe administracji Unii Europejskiej, analizach rządowych dokumentów resortowych i przedstawionych programów działań RM na 2007 r., a także danych, analizach i prognozach niezależnych instytucji, m.in. CASE, Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, NBP, PRB, czy PKPP. Prognoza ma charakter ostrożny, co oznacza, że wyniki roku 2007 nie powinny być gorsze od przewidywanych, a w przypadku podjęcia reform wewnętrznych i sprzyjającej sytuacji zewnętrznej powinny być lepsze niż zakładane.
Jako determinanty przyjęto: 1). koalicyjny rząd Jarosława Kaczyńskiego utrzyma się, zachowana zostanie także dyscyplina budżetowa na dotychczasowym poziomie (30 mld zł), 2). wpływy z prywatyzacji będą większe niż w r. 2006 zł, 3). utrzyma się trend wykorzystywania funduszy europejskich na poziomie wyższym niż w latach 2004 – 2006 r., 4). rząd będzie wspomagał samorządy w sprawach inwestycji zagranicznych, 5). nie będą wprowadzane ustawy i rozporządzenia ograniczające przedsiębiorczość, 6). Podjęte będą nieoficjalne działania na rzecz przygotowania Polski do wejścia w strefę euro, 7). nie będzie gwałtownych zmian w sytuacji międzynarodowej – ani gospodarczej, ani politycznej, 8). Polska będzie skuteczniej bronić swoich praw na arenie międzynarodowej w zakresie wymiany handlowej, 9). napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych będzie co najmniej taki, jak w minionym roku.



