Porty Lotnicze odzyskały 2 mln zł od Fischer Air

Państwowa firma to pewnie jeden z nielicznych wierzycieli, któremu udało się odzyskać większość długów od Fischer Air.

Zanim na początku miesiąca zbankrutowało biuro Open Travel, współpracujący z nim przewoźnik czarterowy Fischer Air Polska (FAP) należący do grupy Podróże TV, zdążył zadłużyć się w PP Porty Lotnicze (PPL) na 2,8 mln zł – poinformował "Puls Biznesu".

– 2 mln zł zaległości dotyczyło opłat lotniskowych, a 800 tys. zł innych usług. Artykuł 78 prawa lotniczego pozwala celem zabezpieczenia zobowiązań przewoźnika zatrzymanie jego maszyn przez port lotniczy. PPL zdecydowało się na to rozwiązanie – twierdzi anonimowo przedstawiciel branży.

Okazuje się, że skutecznie. Co prawda FAP, którego 85 proc. ma Cash Flow, obiecywał spłatę długów w zamian za możliwość dalszego korzystania z dwóch samolotów, które leasingował od australijskiej firmy Awas, ale PPL pozostało nieugięte. Na efekty nie trzeba było długo czekać – czytamy w "PB".

– Awas uznał, że aby zabezpieczyć swoje interesy, spłaci PPL. W czwartek wpłynął 1 mln zł. Australijski leasingodawca dostarczył także gwarancję bankową na 1 mln zł w przypadku, gdyby PPL nie udało się odzyskać długu od Fischer Air – mówi Artur Burak, rzecznik PPL.

Źródło: wnp.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *