Pod koniec ubiegłego tygodnia odbył się pierwszy lot piątego i ostatniego przeznaczonego do prób egzemplarza Airbusa A380. W maszynie zastosowano po raz pierwszy amerykańskie silniki.
Silniki dostarczyła firma Engine Alliance, joint venture stworzone przez General Electric i Pratt and Whitney. Pozostałe cztery A380 mają brytyjskie silniki Rolls Royce. Wylatały one łącznie 1,8 tys. godzin w 575 lotach. Z zamówionych dotychczas 82 egzemplarzy A380 sześć ma być wyposażone w silniki wyprodukowane przez Engine Alliance.
Źródło: wnp.pl



