Największy wzrost liczby nocy spędzanych w hotelach w ubiegłym roku odnotowano w Polsce – podał wczoraj Eurostat.
Podczas gdy średnia dynamika dla krajów Unii Europejskiej wyniosła 3,1 proc, w naszym kraju skok sięgnął 11,5 proc.
W sumie w hotelach w 27 krajach Unii Europejskiej turyści spędzili w 2007 roku 1 mld 578 mln nocy. Najwięcej w Hiszpanii (273 mln). Włoszech (250 mln), Niemczech (215 mln), Francji (204 mln) i Wielkiej Brytami (178 mln). Noclegi w hotelach w tych pięciu krajach stanowiły ponad 70 proc. noclegów udzielonych w całej UE. W Polsce zanotowano 24,3 mln noclegów w hotelach wobec 21,8 mln w 2006 roku. Co ciekawe. Polaków przybywa w nich dwa razy szybciej niż cudzoziemców. W 2007 roku obcokrajowcy wykupili u nas 8,4 mln noclegów. o ok. 6,5 proc. więcej niż rok wcześniej, natomiast nasi rodacy 15,9 mln, co oznacza wzrost o ponad 14 proc.
Warto zauważyć, że rozwój rynku hotelowego w Unii wciągu minionych 12 miesięcy zwolnił. Przez dwa wcześniejsze lata liczba wykupywanych noclegów rosła o sporo ponad 4 proc. rocznie.
Jednak perspektywy rozwoju rynku w Polsce są nadal bardzo dobre, przede wszystkim ze względu na ruch biznesowy. Nasz kraj jest bardzo atrakcyjny dla inwestorów, a ceny w hotelach należą do najniższych w Europie.
Źródło: horeca.pl



