W Słowenii rozpoczęto negocjacje dotyczące drugiej fazy porozumienia Open Sky pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską, które powinno wejść w życie w roku 2010. Jednakże, jak to wcześniej przewidywano, udogodnienia zaoferowane przewoźnikom amerykańskim nie spotkały się z pozytywnym przyjęciem niektórych europejskich linii lotniczych. Najbardziej kontestujące podejście prezentuje spółka Virgin Atlantic. „Jesteśmy nastawieni pesymistycznie” – powiedział dyrektor generalny tych linii. „Unia Europejska i europejscy przewoźnicy nie widzą konieczności, by zaakceptować różnice w traktowaniu linii lotniczych po dwóch stronach Atlantyku.” Głównymi kwestiami spornymi są: ograniczenie maksymalnego dopuszczalnego udziału w spółkach amerykańskich do 25%, oraz ograniczenie maksymalnej dopuszczalnej ilości międzylądowań w miastach amerykańskich.
Opr. EB



