Ryanair zdaje się nie przykładać zbyt wielkiej wagi do ogólnej recesji ekonomicznej i trzyma się swojego planu ekspansji. Cele na lata do 2012 pozostają niezmienione, czyli: podwojenie floty, liczby pasażerów i zysków. Na koniec pierwszego półrocza 2008 liczba przewiezionych pasażerów wynosiła 32 miliony, o 19% więcej w odniesieniu do analogicznego okresu 2007. „Będziemy kontynuować rozwój, pomimo kryzysu” – zapowiada David Broderick, investor relator Ryanair. „Jesteśmy niemalże jedyną linią lotniczą, która nie nałożyła na bilety dodatkowej opłaty paliwowej, a nasza średnia cena jest stabilna i wynosi mniej więcej 44 euro.”



