Po wykorzystaniu Internetu do pobicia wyników sprzedaży w biurach podróży, linie lotnicze, używając wciąż Internetu, starają się obecnie zredukować także koszty współpracy z globalnymi systemami dystrybucji. Lufthansa i Swiss postanowiły przenieść na biura prowizję od rezerwacji dokonywanych za pośrednictwem GDS w Niemczech i w Austrii (4.9 euro na rejs) i nie pobierać dłużej opłat za rezerwacje dokonywane w sieci. Amadeus postanowił wziąć na siebie ten koszt w miejsce biur podróży, ale tylko do lutego, a potem pozwać niemieckiego przewoźnika do sądu.



